W debacie Rostowski vs. Balcerowicz rządził piar. Balcerowicz walił głową w mur miałkich wypowiedzi Rostowskiego. Rostowski bagatelizował i relatywizował wszystko - od liczb po interlokutora, do którego cały czas zwracał się per Leszku. O tym, że Rostowski to tylko taki przerośnięty Pinokio świadczy jedna rzecz - kiedy mówił o tym co najlepiej idzie rządowi, i w co włoży zaoszczędzone pieniądze pośród tych "szkół, kolei, cudów-wianków" ani nie zająknął się i nie wypowiedział słowa "administracja" - a to jedyna gałąź gdzie rząd odniósł sukces. I nie trzeba być Salomonem by przewidzieć, że i nadal dziarsko będzie w ten elektorat "inwestował" - wszystko to, co zabierze nam z OFE. I tak jak miał szanse skupić się na tym by w prosty sposób dotrzeć do obywateli, Rostowski wdał się w piarową utarczkę z profesorem, któremu niestety merytorycznie nie mógłby dotrzymać kroku mimo, że i to i owo obiło mu się o uszy. Niestety tak jak byłem "ZA" to teraz jestem już niemal "PRZECIW" ponieważ doktryna rządu, którą reprezentuje Rostowski, i tak i tak doprowadzi Polskę do bankructwa - zasadniczo więc im szybciej tym lepiej, bo szybciej zaczniemy od początku. |Ta reforma przedłuży agonię i dlatego zaczynam poważnie być przeciw, choć w poprzednim tekście zajadle jeszcze jej broniłem. Cała nadzieja w jesiennych wyborach i jakimś bezkompromisowym rządzie... Pomarzyć...
www.gab.com Live Your Life Przede wszystkim żyj a nie udawaj, że żyjesz. Żyj swoim życiem, nie życiem innych, znajdź własną drogę. Celebruj życie i dostrzegaj je w innych, dobro zawsze wraca. "Rewolucja byłaby najlepszym sposobem oczyszczenia stajni Augiasza w jakiej przyszło nam żyć. Jednak z racji tego, że to zadanie na dziś jest niewykonalne trzeba szukać sposobów na zmianę, możliwych do realizacji." - motto bloga od roku 2008. Zadanie okazało się wykonalne. Wolności i godności nikt nie może dać - ją trzeba sobie samemu wziąć. Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni Goethe Nie ma rzeczy bardziej niewiarygodnej od rzeczywistości Dostojewski
Nowości od blogera



Komentarze
Pokaż komentarze