Krótko i na temat, twitterowo niemal.
Może gdzieś można się jednak dogadać ponad podziałami i te wszystkie "cuda" na giełdzie, wyceny banków i ewentualne poprawki senatu mają dać szansę Klesykowemu PZU na "dobre" przejęcie jakiegoś zagranicznego podmiotu w niewygórowanej cenie. Renacjonalizacja na wspomaganiu.
Senat może coś zmieni, sejm może to przyklepie, a Prezydent podpisze - myślę, że taka ustawa jest niekonstytucyjna i Trybunał, finał finałów, po akwizycji banku przez PZU powie, że "wolnego, nie pozwalam".


Komentarze
Pokaż komentarze