
fot. Gazeta Wyborcza
Pan M.G., syn zamordowano podczas rzezi Woli'44, wielce zasłużony w staraniach o przypomnienie Polakom tej największej w Europie masowej zbrodni wojennej, autor pokazanej w ub. roku w telewizji TRWAM wstrząsającej prezentacji stanu oszpecenia uczczonego przez mieszkańców Woli, pracowników szpitala przy Płockiej Krzyżem i pamiątkowym obeliskiem - miejsca rozstrzelania i kremacji ciał 12000 Polaków - skierował do autora tej notatki mailem następującą uwagę.
Szanowni Państwo.
Kojarząc Drezno z Warszawą należy odróżniać 60 tys. wymordowanych w masowych mordach ludzi w Warszawie od 25 tys. ludzi, ktorzy zginęli pod bombami w Dreźnie. W Warszawie pod bombami zginęło znacznie więcej niż 60 tysięcy ludzi. Tylko tę częśc ofiar Warszawy można porównywać z ofiarami Drezna. Nie słyszałem o masowych mordach w Dreźnie wykonywanych przez oddziały polskie.




Komentarze
Pokaż komentarze (8)