Gala „Złotych kaczek”. Na dzień dobry elyty kulturwne wzięły w obronę pokłosie Grossa i wychwalały jak to dobrze nam w tym kraju, gdzie można robić filmy jakie się chce...tak? I „Pokłosie” to pewnie nie jest opowiedzeniem się po jakiejkolwiek stronie i nie jest wykorzystywane politycznie...
To gdzie film o zbrodniach na Wołyniu, o kacie Morelu, a może środowisko filmowe chętnie przystaje na realizację pomysłu p. Krauze o katastrofie smoleńskiej...i nie wykorzystuje się tego pomysłu politycznie po stronie PO...aby oskarżyć drugą stronę o rozgrywanie filmu w celach politycznych? Wykorzystuje także poprzez wykorzystanie do tego celu fanów owego ugrupowania w postaci np. p. Barcisia? Dobrze, że Wajda jest zajęty czyszczeniem Wałęsy (oczywiście nie w celach politycznych) bo już by pewnie list pisał w obronie p. Opani i linczowaniu p. Krauze...
Moim zdaniem "Złote kaczki" powinno się już zmienić na nagrodę "Złoty Kaczor"...



Komentarze
Pokaż komentarze