Wojewódzki dzisiaj został potraktowany jakąś brunatną, żrącą substancją i napisał, że został męczennikiem...
Nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, że został potraktowany ciepłym moczem o kilku procentowej zawartości alkoholu, który to wypalił mu nieszkodliwą dziurę...
A męczennikiem nie może zostać, bo sam jest współwinnym podziału w Polsce i sam nakręcał atmosferę nienawiści...razem z Niesiołowskim, Lisem i Palikotem...
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę...
Czy tak mówiono po śmierci działacza PiSu w Łodzi?...TO raczej działacz PiSu został męczennikiem...a nie ten telewizyjny pajac.
Pewnie to zrobił jakiś zazdrosny kochanek podrywanej gwiazdeczki...a nie żaden PiSowiec jakby to chciał niedoszły męczennik...


Komentarze
Pokaż komentarze (9)