Ambiwalentna Anomalia Ambiwalentna Anomalia
412
BLOG

Cała prawda o słowach J.Kaczyńskiego i Brudzińskiego

Ambiwalentna Anomalia Ambiwalentna Anomalia Polityka Obserwuj notkę 46

Jakie są istotne treści w wywiadzie J. Kaczyńskiego:
1.    Poranny telefon Sikorskiego: „to był błąd pilota”
2.    Opóźnianie przyjazdu Kaczyńskiego, żeby Tusk był pierwszy
Najważniejsze tezy Brudzińskiego z wywiadu M. Olejnik
1.    Wyścig kolumny Tuska
2.    „Jego najbliżsi współpracownicy (...) zadali pytanie "którym wejściem będzie wchodził Kaczor?". Odpowiedź: "tym" - "to my spieprzamy tamtym". - dodał.
3.    „Nie ma szacunku do tego człowieka”
4.    ciało leżało na folii, nie było kompanii reprezentacyjnej, ruska trumna

Jak powinni komentować to media


Słowa J. Kaczyńskiego
Przede wszystkim należy kłaść nacisk na wielki stres Pana Jarosława. Każdy z nas byłby w wielkim stresie. Tak ogromny stres powoduje u nas emocje, które zapamiętujemy a, które wyolbrzymiają zdarzenia, czasem nadać im zgoła inna interpretacje niż w rzeczywistości. A zatem delikatnie stwierdzać (ale z szacunkiem), że Panu Jarosławowi cos się wydawało bo był w stresie. Należy podkreślać, że to normalne i mówić to wszystko ze współczuciem. Należy zaprosić „ekspertów”, którzy podadzą przykłady innego widzenia rzeczywistości w stresie. Autorytatywnie stwierdzą, ze jest to ZROZUMIAŁE, że stres wywołuje inne widzenie rzeczywistości. Eksperci powinni mówić o niecodziennym zachowaniu w czasie takich okoliczności, zdjęcia, opowieści filmy z komentarzem. To należy robić. Położyć nacisk, że Sikorski sam, bezpośrednio, natychmiast spełnił swój obowiązek wobec byłego premiera i zadzwoniło osobiście i niezwłocznie. Powiedzieć, ze Sikorski nie jest fachowcem od katastrof i że wiele osób mówiło, komentowało właśnie w ten sposób. Mówić, że to było ze strony Sikorskiego profesjonalne i działanie na miarę Ministra Spraw Zagranicznych. Na tym etapie po prostu i strona rosyjska i wszyscy obecni tłumaczyli przyczyny katastrofy właśnie w ten sposób. Sikorski tez jest człowiekiem i przezywał tę katastrofę (czemu nie należy się dziwić – każdy z nas przezywał), dlatego uczciwie podzielił się uwagami ”na gorąco”


Słowa Brudzińskiego
Tu już można użyć mocniejszych argumentów. Pokazać świadków, którzy powiedzą, że Brudziński był, owszem, ale nie mógł widzieć bo oni widzieli i było inaczej. Jeżeli chodzi o „wyścig” to autokar był cywilny, a kolumna z Tuskiem rządowa więc zgodnie z procedurami jechała z antyterrorystyczna prędkością…takie procedury i Tusk nie miał nic do gadania. Tak jest na całym świecie – bo to przecież premier jechał. On by nawet wolniej, ale w tej sytuacji i procedury…
Słowa o „…to my spieprzamy tamtym…” jest bajką, a Pan Brudziński nie mógł słyszeć, bo był gdzie indziej, a my byliśmy blisko ( najlepiej 2 -3 osoby potwierdzają) i nic takiego nie było. Było za to skupienie, wrażenie, tragedia, wszyscy byli pod wrażeniem, a Pan Brudziński to chyba serca nie ma, żeby takie rzeczy mówić. Jak można?! Przecież wszyscy byli wstrząśnięci a Pan Brudziński? Tak na zimno? Poza tym to plotka, która pojawiła się 2-3 dni po całym zdarzeniu, a Brudziński zionie i epatuje…
Można pojechać coś w stylu – Premier! Konstytucja! Nienawiść, tak otwarcie przeciw porządkowi konstytucyjnemu? Pan Brudziński tak zawsze itp. Można też zawezwać kilku pożytecznych idiotów którzy się oburzą. „ludzi kultury” z „dorobkiem” – jak można tak do premiera, to skrajnie nieodpowiedzialne itp. Można nawet pokusić się o włożenie w usta Brudzińskiego oskarżenie, ze to rząd winien…
Jeżeli chodzi o folie i trumny – należy mówić, że tak wyglądają śledztwa, takie są procedury na całym świecie. Dla laików są wstrząsające, ale niestety tak to wygląda na całym świecie. Tutaj pokazać filmy z wypadków, worki plastykowe leżące na ulicy w rządkach itp.


Gdy po 2-3 dniach suweren nauczy się co ma myśleć – rozpocząć atak w starym stylu na PiS
 

Prosta i tania reklama w Internecie sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002) WAU_tab('9bn09paqq57v', 'bottom-center')

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (46)

Inne tematy w dziale Polityka