Tekst będzie krótki i dosadny, bo jestem uodporniony na manipulację, zwłaszcza na manipulację zła i dlatego nie będę owijał w bawełnę. Nie jestem jednak uodporniony na głupotę, dlatego irytacja moja powoli zbliża się na czerwone pole i to co napiszę zapewne wielu zbulwersuje… a co tam!
PO nie potrzebny jest już Palikot. Pis sam się ośmiesza i strzela sobie w stopę.
W całej sprawie „krzyża” przed Pałacem Prezydenckim, jego największym obrońcom wbrew powszechnej opinii jest PO. W efekcie głupich zachowań Pis – sprawa krzyża stała się dla PO niewyczerpanym źródłem sukcesów w manipulacji obywatelami. Platformie „sprawa krzyża” jest potrzebna jak powietrze i jestem głęboko przekonany, że uspokojenie całej sytuacji nie leży w interesie tej partii. Dlatego będzie broniła „krzyża” do upadłego, przedłużając cała tę sytuacje do granic możliwości i wytrzymałości doprowadzając do zupełnego absurdu. Przypominam, że ABSURD jest jednym z najlepszych narzędzi do ośmieszania. Wycofuję się z twierdzenia, że Komorowski postąpił głupio, zaczynając swoją „kadencje” od decyzji o usunięciu „krzyża”. To było posunięcie genialne, które w dalszej konsekwencji jeszcze bardziej antagonizuje społeczeństwo. A zyska w tym całym zamieszaniu tylko PO. Decyzja ta – widać po efektach – jest podobna do lewara finansowego, który przy zastosowaniu odpowiednich mechanizmów potrafi z niczego namnożyć wiele. Tak jak w finansach: mam mało, ale tworząc dźwignię finansową mogę zarobić ogromne pieniądze. Dlaczego tak się stało?
Z jednego zasadniczego powodu: bo dwa dni temu PiS jak ktoś niespełna rozumu dał do ręki PO wielki lewar psychologiczny: kierownictwo PiS podało do publicznej wiadomości, że KRZYŻ MUSI TAM ZOSTAĆ!!!
Większego głupstwa nie mógł zrobić w tej sprawie.
Bo jakie uczucia wywołuje w nas cała ta sytuacja?
W nas ludziach, którym serce bije zbyt mocno kiedy pomyślą o tragedii smoleńskiej?
- niedowierzanie, że może dojść do szarpaniny w tym miejscu, które niedawno było ciche setkami tysięcy skupionych ludzi odwiedzających trumnę Ś.P. Pary Prezydenckiej
- wściekłość , że oto odbywa się na symbolicznym miejscu tragedii polityczna jatka z udziałem ludzi, który wolę oceniać jako zrozpaczonych niż ogłupionych
- bezradności i wstydu lub odwrotnie. Już nie mamy wpływu na to, co się dzieje przed Pałacem Prezydenckim. Sprawa zaczęła przypominać swoim poziomem niestety podzamcze, szaleństwo, reakcje charakterystyczne dla tłumu.
Pomyślmy chłodno i precyzyjnie: jeżeli w nas wywołuje ta sytuacja negatywne emocje, nie potrafimy znaleźć w sercu i rozumie argumentów do obrony, to co może się dziać w umysłach ludzi, którzy ślepo wierzą innej opcji.
Dlatego twierdzę, ze Platforma będzie sama dążyła do nie usuwania tego krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego, prowadząc działania pozorne i prowokacyjne, obliczone na jeszcze większy efekt ABSURDU w konsekwencji OŚMIESZENIA wszystkiego co z tym krzyżem związane. Wyssie z tej całej sytuacji wszystkie soki, a Pis wypluje jak nic nie wartą miazgę. Tanie wino będzie można z PiS zrobić, a nie markowe. PO jest o wiele klas lepsze od Pis w manipulowaniu świadomością ludzi.
Dowód?
Co by nie zrobił PiS , będzie miał przerąbane i to na własne życzenie.
Będzie „walczył dalej o krzyż”? Wpisze się w ABSURD, w walczący tłum błagają ze łzami w oczach księży, żeby zostawili nam ten „ukochany krzyż”? Będzie się teraz darł jak kobieta która chciała się do krzyża przywiązać? Będzie całował po rekach księży i błagał o litość?
A może zgodzi się z PO i powie, że krzyż należy usunąć i znaleźć mu godne miejsce z dala od tej „fundamentalnej” tłuszczy , która obaliła już „fundamenty państwa” – jak słyszymy w „obiektywnych mediach”?
Dlatego mam już powoli serdecznie dosyć „mądrości politycznej” tuzów, tych światłych przedstawicieli PiS, którzy swymi złotoustymi przemowami potrafią SPARTOLIĆ NAJWAŻNIEJSZE SPRAWY , sprawy które są dla mnie w sercu i w umyśle najważniejsze.
To jest moje zdanie.


Komentarze
Pokaż komentarze (31)