Widzialem wlasnie koncówke meczu Irak - Ukraina. 13 minut doliczonego czasu, zeby wyraznie lepsza w meczu Ukraina uratowala remis. Nie dali rady. Przegrali 1:2.
Za dnia nie mialem czasu ogladac meczu Argentyna - Maroko. Do przerwy mistrz swiata i swiezy mistrz Ameryki przegrywal 0:1. OK, Maroko nie byle kto, doszli ostatnio do rundy k.o. na mundialu.
Patrze na ticker w koncówce. Argentyna przegrywa 1:2. Ticker skromny, melduja tylko bramki i zmiany. I tak widze 100. minute, mecz toczy sie dalej. 105. minuta Argentyna wyrównuje na 2:2. 106. minuta koniec meczu.
Dziennik telewizyjny: Maroko gra u siebie, po wyrównaniu kibice wybiegli na murawe, rzucali butelkami, druzyna Argentyny schowala sie w szatni. Po przerwie sedzia kazal dograc 3 minuty. Bramka Argentynczyków zostala odwolana, spalony, VAR.
8 meczów dzisiaj. To sie pieknie zaczyna.
Barw Europy bronia Francja, Hiszpania, Izrael, za Polske gra Ukraina.
Jeszcze bardziej spiesza sie rugbysci. Dzisiaj 12 spotkan. Kazdy gra dzisiaj 2 mecze.


Komentarze
Pokaż komentarze (31)