15. sierpnia w Radzyminie prezydent Duda wyjawil tajemnice panstwowa. W otwartej mowie powiedzial, ze Wojsko Polskie jest zle zarzadzane i zle uzbrojone, ze jest silne tylko duchem.
Pan Mariusz kupil w Opolu od Wojskowej Agencji Mieszkaniowej dzialke z budynkiem. Budynek wyremontowal. Potem zabral sie za nawierzchnie wokol domu. Znalazl studzienke z kablami. Zapytal WAM co to za kable i czyje. WAM po 4 miesiacach odpowiedzial, ze nie sa to kable Wojska Polskiego.
Pan Mariusz pomyslal logicznie, ze najpierw przetnie kable i poczeka, a potem zaleje studzienke betonem. Kable przecial.
Nie minely dwie godziny, kiedy mial na dzialce wojsko, policje i sadownictwo. Lacznosc padla w Pollicji, w Sadzie i slawetnym WKU.
Pan Mariusz za sabotaz i szpiegostwo dostal 10 lat wiezienia. Wojsko, Policja i Sad dostaly po naganie za brak dokumentacji technicznej.
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150818/POWIAT01/150819644
Pomyslec, ze Wojsko Polskie chcialby podkopac jakis terrorysta. Nigdy w zyciu nie znalazby tej studzienki z kablami. Genialne maskowanie.
Kiedys panowie Bareja i Fedorowicz mieli gotowy scenariusz filmu o kapitalistycznym szpiegu, ktory co krok potyka sie na peerelowskich realiach. Podobny miotyw wystepuje w jednym z odcinkow "07 zglos sie".
Z cyklu zdjec Kima dzisiaj powitanie koreanskich pilkarek powracajacych z mundialu:

(GW za KCNA/Reuters)
No i nieodzowna muzykalistycznosc - zaslyszane dzisiaj w radio:
W lokalnym radio chwalili bardzo jakas polska kryminalke, ale zapomnialem autora i tytul. O prokuratorze Szackim, recenzent byl dumny, ze potrafi poprawnie wymowic to nazwisko. Podam na dniach.
(489) 457 457


Komentarze
Pokaż komentarze (20)