Wczoraj w Krakowie final ME U-21 Niemcy - Hiszpania 1:0. Stal sie cud.
Jutro final ConFed w St. Petersburgu Niemcy - Chile. Niemcy B kontra Chile A, ale spodziewam sie cudu.
W przerwie miedzy meczami tez cuda - "Jezus na stadionie" - Ojciec Bashobora z Ugandy na Stadionie Narodowym. Uzdrawia i wskrzesza.
Wsrod 30-tysiecznej publiki wiernych paruset ksiezy katolickich.
PARUSET! Chetnie poznalbym nazwiska i parafie.
Z tym wskrzeszaniem moze cos jest nie tak, bo nie zwieziono na stadion zadnych trumien. Wiara w te cuda wsrod ntp. komisjonarzy smolenskich musi byc znikoma. Panowie Kaczynski i Macierewicz w ogóle sie nie zainteresowali.
Z uzdrawianiem przez Ojca Bashobore tez roznie bywa. Dzisiaj jako pierwszy byl uzdrawiany chromy. Ojciec Bashobora polozyl na jego glowie rece i powiedzial "wstan i idz". Chromy wstal i poszedl. Po dokladniejszym sprawdzeniu akt okazalo sie, ze Ojciec Bashobora "uzdrowil" slepego. 40 zlotych wydane nadaremno.
Jutro za wsia jedzie Tour de France. Pojade na rowerze obejrzec gdzies z pola.
(814) 761 111


Komentarze
Pokaż komentarze (6)