Stanislaw Piotrowicz Wokulski byl juz Stanislawem Piotrowiczem, kiedy to jeszcze nie bylo modne.

Prastara szkolna lektura zostala odczytana na nowo, internetowo i turboglobalistycznie.
"Wokulski w powieści zaczyna otaczać opieką rodzinę Łęckich. Pytanie: otaczać czy osaczać jest dyskusyjne, bo Wokulski zaczyna wykupywać długi ojca Izabeli, skupuje weksle, opłaca lichwiarzy, którzy przychodzą do mieszkania, kupuje Izabeli różne rzeczy, nawet licytuje kamienicę, by uchronić rodzinę Łęckich od bankructwa. Bardzo jasno daje też Izabeli do zrozumienia, że jeżeli ona wyjdzie za niego, to już nigdy nie będzie musiała się martwić o pieniądze."
Stanislaw Piotrowicz Wokulski radzi sie zawodowej swatki pani Meliton, jakimi sposobami osaczyc nieszczesna Izabele Lecka.
"Święta nie muszą być wyłącznie czasem "szczególnej zadumy", odpoczynku od pracy, czy spędzania czasu z ukochaną rodziną. To może być również okres, w którym nadrobimy zaległości książkowe. I to nie tylko nowości, ale też klasykę, która kiedyś zdążyła nam umknąć lub do której chcemy wrócić i na przykład... odczytać ją na nowo, w niespotykany dotąd sposób."
http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22826407,wokulski-byl-przesladowca-w-ten-sposob-lalki-jeszcze-nie.html
Jutro "Pan Tadeusz" odczytany jako powiesc kryminalna pisana wierszem.
A tutaj mem do swiatecznej interpretacji "Lalki" za rok:

(777) 827 888


Komentarze
Pokaż komentarze (8)