Film z najlepszych.
Rok 1967, pierwszorzedna obsada. Nawet Marian Opania nie odmowil. Prym wiodl niewidoczny na kadrach artysta Wladyslaw Hancza, jako duch Wilibalda Zatorskiego.
TVP Kultura dala to w sylwestrowa noc, nie moglem obejrzec, to powtorzyli te delikatesy dla mnie specjalnie dzisiaj. Serdeczne dzieki.
Chetnym polecam tez strony FilmPolski w nowej szacie graficznej.
www.filmpolski.pl/fp/index.php
"Pan tu, panie Pogorzelski, robisz swoje - a ja gorę!"
3888




Komentarze
Pokaż komentarze (11)