7 obserwujących
222 notki
169k odsłon
  291   0

Bogusław Eugeniusz Polański czyli polsko-niemiecka pilka nozna

Jak co sobota, ogladam jednym okiem meldunki z meczu TSG 1899 Hoffenheim.
Nagle widze katem oka, ze pilke stracil jakis Polanski.

Sprawdzam na stronach klubu, faktycznie, u tych kochanych partaczy od 25. stycznie gra Bogusław Eugeniusz Polański.
Chlopaki oczywiscie przegrywaja. U bezposredniego konkurenta do spadku 0:1. Jeszcze kwadrans, ale bez widokow. Juz nawet 0:2.

Patrze dalej, neijaki Franz Smuda ma ratowac Jahn Regensburg (Ratyzbona - jakie piekne imie) przed spadkiem z II ligii. Sa na ostatnim miejscu. Jutro dostana wciep od Polakow w Cottbus (Chociebuz).

Dalej, Alemannia Aachen (Akwizgran), bankrut tylko chwilowo jeszcze III-ligowy, wyrokiem sadu musi nadal zatrudniac poprzednich dwoch trenerow. Przy ich zwolnieniu naruszono jakies formalnosci. Amatorski od lata klub ma teraz 3 zawodowych terenrow, przynajmniej na liscie plac.
Jeszcze lepsze: Klub pozyczyl od fanow na ratowanie miejsca w zawodowje lidze 4,2 mln € na 6%. 2,1 mln gdzies zniknelo bez sladu, pozostale pozyczki 2,1 mln zajal komornik.

Polonia Warszawa (jedyny sluszny polski klub pilkarski!!) przeciwko Lechii tylko 1:1.

Jak w takich warunkach byc kibicem pilkarskim?

94649

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale