Jutro będzie mnie to bolało... ale pijąc z przyjacielem wódkę, przy Kaczmarskim, stwierdziliśmy, że warto pokazać to szerszej publiczności. Absolwent jest dopiero w połowie, a impreza dopiero nad ranem... więc w akcie desperacji być może dorzucimy coś jeszcze.
A na chwilę obecną... Precz z Komuną, jakąkolwiek twarz by przyjęła! ;)
Pijany Gniewomir


Komentarze
Pokaż komentarze (7)