Kiedyś podniesiony został pomysł, by w jakieś stałej rubryce, blogerzy salonu robili prasówkę. Wybór najciekawszych "niusów" z gazet. Chciałbym do tej idei wrócić. Nie dlatego, że jej potrzebuję, gdyż ostatnio przejrzeć prasę, przynajmniej przez internet, muszę. Raczej dlatego, że byłby to jeden z niewielu oryginalnych wyborów z polskiej i zagranicznej prasy w polskim internecie.
Każdego dnia z rana PAP wysyła kilka depesz oznaczonych jako przegląd prasy - chcąc nie chcąc muszę je przeczytać. Ale wyobraźcie sobie moje rosnące zdziwienie, gdy każdego dnia z newsletterem z "Wprost", lub kanałem rss "TVN24" otrzymuję dokładnie ten sam zestaw artykułów, które wertuję z rana. Zestaw wybierany przez wesołków z PAP. A Polska Agencja Prasowa funkcjonując jak każdy inny moloch, ma swoje przyzwyczajenia i charakterystyczne dla nich błędy.
Poza tym, gdyby w nomen omen niezłym "Wprost" ktoś poświęcał tej robocie więcej uwagi, nie otrzymałbym dzisiejszego newslettera z dwoma artykułami z "Super Expressu", oraz literówką w tytule jednego z nich....
Więc może, zamiast szukać przeglądów prasy w "reżimowych", lub "opozycyjnych" mediach zaczniemy tworzyć własny wyjątkowy - tak jak i salon ewenementem? Jakoś dziwnie mi znajdować dokładnie to samo w "TVN24" i "Wprost". Nie wiecie przypadkiem z czego to zdziwienie wynika?


Komentarze
Pokaż komentarze (28)