0 obserwujących
20 notek
2582 odsłony
  252   0

ELEWARR: Dlaczego zaatakowano Elewarr? Dr Korona pokazuje anatomię medialnego kłamstwa

imageElewarr jest ulubionym refrenem portalu Farmer.pl Oczywiście nie chodzi o przypominanie kryminalnych zaszłości w słynnej aferze elewarowskiej z czasów, kiedy spółką zarządzali politrucy z PSL. Portal Farmer.pl „uprzywilejował” sobie Elewarr za rządów PiS (gros mediów rolnych w Polsce nie należy do polskiego kapitału, a niemieckiego i francuskiego – dop. Red.), ale wyjmując z nich krótką kadencję na stanowisku prezesa Elewarru Bogdana Drechny, który obecnie krytykuje swoich następców i chętnie pomstuje na obecną linię firmy, pomimo, że w odróżnieniu od prezesury Drechny hołubionego przez Farmer.pl, obecnie Elewarr notuje nieporównywalnie lepsze wyniki finansowe.

Daniel Korona celnie nt. rzetelności Farmer.pl

Już wcześniej dr Daniel Alain Korona, za którego prezesury Elewarr zyskuje znaczące przychody, demaskował kłamstwa portalu rolnego.

Farmer.pl przyzwyczaił nas do publikowania rozmaitych oszczerstw i absurdów nt. Elewarru. W jednym z artykułów jednemu z pracowników Elewarru przypisał rolę rozdającego karty od kilkudziesięciu lat, czyli nie tylko w okresie w którym nie pracował w spółce, ale nawet gdy spółka nie istniała (Elewarr powstał w 1992 roku). Teraz pani redaktor Marzena Pokora-Kalinowska dopatrzyła się w artykule „Podwójne przywództwo prezesa Elewarru” (z 29 listopada 2019 r.) organizacji związkowej w Elewarrze, której nie ma  – pisał w 2019 r. dr Korona, prezes Elewarru na łamach Blogmedia24.pl 

Korona sprzedał coś, czego Elewarr nie posiadał? Logika versus Farmer.pl

Farmer.pl przeszedł jednak samego siebie dopiero w tym roku. 11 lutego ponownie za pióro chwyciła Marzena Pokora-Kalinowska, która w artykule o tytule „Korona sprzedał perłę Elewarru” przypisała prezesowi Elewarru sprzedaż elewatora, którego – uwaga – Elewarr nie był właścicielem!

„W ubiegłym roku Elewarr sprzedał magazyny w Braniewie i w Sieradzu. Rozpoczynając pełnienie funkcji prezesa Daniel Alain Korona zapowiadał zwiększenie powierzchni magazynowej do 1 mln ton” – pisała dziennikarka Farmer.pl, Marzena Pokora-Kalinowska. 

„Sprzedaż ok. 27 proc. udziałów w sieradzkim elewatorze wywołała oburzenie mediów rolnych, polityków, a nawet byłego prezesa spółki, Bogdana Drechny. Jest to niezwykle istotny przypadek ponieważ sam Bogdan Drechna mówił o tym, że dotychczas nikt nie pokusił się o próby sprzedania udziałów w elewatorze w Sieradzu, co, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą. W jednym z wywiadów były prezes Elewarru powiedział, że dotychczas żaden zarząd nie sprzedawał udziałów, mimo wielu nacisków. Tymczasem, gdy przyjrzymy się strategii spółki na lata 2017-2020, przyjętej przez Zarząd, którego członkiem był wspomniany Drechna, jasno zauważymy, że w ramach konieczności restrukturyzacji aktywów finansowych Elewarru, sprzedaż udziałów w elewatorze Sieradz była planowana. Krótka pamięć, czy celowa manipulacja faktami? Czy udziały w elewatorze Sieradz faktycznie były “perłą w koronie” spółki? Ponadto w 2013 roku powstała uchwała kierunkowa ówczesnych organów korporacyjnych Elewarru, mówiąca o tym, że należy sprzedać udziały w elewatorze w Sieradzu.” - informował SwiatRolnika.info 

Do sprawy odniósł się ponownie sam dr Daniel Alain Korona, prezes Elewarru w wywiadzie dla telewizji rolniczej SwiatRolnika.info w programie Ewy Zajączkowskiej „Polska na serio”.

„Po pierwsze mieliśmy udział mniejszościowy. Prasa pokazywała, że mieliśmy jakąś złotą akcję – nic takiego nie było. To były udziały, to nawet nie był nasz Elewator. Zdjęcie, które zostało zamieszczone w tych artykułach było zdjęciem elewatora w Koronowie. Elewator w Koronowie jest bardzo dobrym stanie, w przeciwieństwie do elewatora w Sieradzu. Tam nie mieliśmy żadnego “złotego udziału”, który pozwalałby kontrolować spółkę, czy doprowadzać do tego, że decyzje były z nami uzgadniane. Owszem, część decyzji wymagało większości trzech czwartych, ale podstawowa decyzja, jak wybór Zarządu, wymagała tylko 73 proc., a więc my byliśmy już z tej decyzji wyłączeni”  – powiedział dr Daniel Korona. 

Innymi słowy, Farmer.pl jak zawsze w formie. Najpierw pisze o podejrzanej działalności szarej eminencji w spółce Elewarr w okresie, kiedy Elewarr jeszcze nie istniał, następnie informuje o organizacji związkowej, która w Elewarrze nie istniała, a obecnie obwieszcza sprzedaż elewatora przez Elewarr, którego Elewarr nie był większościowym udziałowcem. A wszystko zgodnie z zasadą, że papier wszystko przyjmie, a czarny lud wszystko kupi. 

Dariusz Wielbarski


tekst ukazał się na portalu wswiecie24.pl

https://wswiecie24.pl/dlaczego-zaatakowano-elewarr-dr-korona-pokazuje-anatomie-medialnego-klamstwa/

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale