Matomasz Matomasz
26
BLOG

Prezydent strzelał do Sikorskiego ślepakami

Matomasz Matomasz Polityka Obserwuj notkę 18

Dzisiejsza rozmowa Tusk-Kaczyński, na której to prezydent miał przedstawić ściśle tajne informacje obciążające kandydata na ministra SZ nie spowodowała zmiany decyzji przyszłego premiera. Oznacza to jedno - żadnych poważnych zarzutów w stosunku do Sikorskiego nigdy nie było. A cała nagonka jaką od dwóch tygodni prowadził PiS i prezydent miała na celu tylko i wyłącznie zniszczenie wizerunku byłego ministra obrony.

Powód takich działań ze strony partii braci Kaczyńskich jest oczywisty -  w ten sposób  szefowie PiS chcieli pokazać ewentualnym przyszłym banitom czego mogą oczekiwać po zmianie barw partyjnych na rzecz PO. Dlatego też prezydent nie próbował wcale przekonać Donalda Tuska do zmiany swojej koncepcji w obsadzie MSZ w rozmowach w cztery oczy tylko od samego początku używał mediów do przekazywania informacji mających, według niego, kompromitować Sikorskiego. Choć z pewnością od początku było dla wszystkich wtajemniczonych oczywistym, że akcja ta nie przyniesie skutku bowiem amunicja była ślepa i nie mogła wpłynąć na decyzję Tuska. Poraz kolejny jednak okazało się, że bracia Kaczyńscy w rzucaniu oszczerstw nie cofną się przed niczym - nie ma dla nich w tym względzie żadnych barier ani zahamowań.

Akcja ta jednak przyniosła już jeden skutek - Paweł Zalewski nie skorzystał z oferty zostania szefem sejmowej komisji spraw zagranicznych zdając sobie już sprawę czego może oczekiwać ze strony partyjnych kolegów oraz pałacu prezydenckiego. Polityka PiS jest w tym względzie bezwzględna - członek tej partii po jej opuszczeniu staje się największym wrogiem, na którego można polować w dowolny sposób.  Z pewnością jednak w większości przypadków użyto by w polowaniu ponownie kapiszonów coprawda bardzo głośnych ale krzywdy wielkiej nie robiących...

 

 

Matomasz
O mnie Matomasz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka