A ja chcę poinformować wszystkich, że gotowa będę wystąpić na drogę sądową przeciwko PiS, gdy okaże się, że z moich pieniedzy, wtedy gdy ja mam trudności z naprawę komputera bo płacę podatek, ZUS itd, dla własnego wąskiego partyjnego interesu, bez wahania wymuszają wydatki na referenda czy wybory. I to w sytuacji gdy nikt nie dba o to by ludzie w ogóle wiedzieli, jakie sa faktyczne założenia traktatu. Przecież kazdy, nawet ze szkołą podstawową jako koroną wykształcenia wie, że 95 % Polaków nie zna i nie bedzie rozumieć o co naprawde idzie i jakie ograniczenia wiążą się z podpisaniem tego dokumentu. Co gorsza, jeżeli w cztery miesiace po rzekomym sukcesie w sprawie traktatu, nagle ci, którzy podpisywali zgodę ...
obecnie nie chcą uznać ważnosci własnego podpisu.
W tej sytuacji nie wierzę PiSowi. Powiem szczerze, poprzednio miałam wrażenie, że jest partia ludzi o liniowym sposobie myślenia. Oznacza to, że są świetni w wykonywaniu
wymyslonego przez innych programu. Ten typ sposoby myślenia chcarakteryzuje
świetnych inzynierów czy np prawników. Są oni skłonni do burzenia, by w to miejsce zbudować coś od
nowa wg przugotowanego przez kogoś programu lub zwykłego powtórzenia założeń zburzonego układu. Niestety, uznałam, ze ich patriotyzm utemperuje
ich zachłanność na władzę. i podatność na emocje. Okazuje się, że sie myliłam.
"Nasze musi byc na wierzchu" - tak brzmi obecna dewiza tego ugrupowania. Nic iinnego się nie liczy. I to znowu nie jest niestety ani nudne, ani dziwne. Jest dla polskiej polityki smutną normalnoscią.


Komentarze
Pokaż komentarze (33)