rannal rannal
51
BLOG

Mono, polityk nie może byc wczorajszy

rannal rannal Polityka Obserwuj notkę 51
Mono, Fiołeczku leśny ( to mój ulubiony kwiatek i traktuj to jako próbę przekupstwa), nigdy, przenigdy nie uwielbiałam ani Tuska, ani PO. Natomiast zdecydowanie wolę PO aniżeli władze poprzednie. Jest to spowodowane tym, że państwa nie można w celach leczniczych burzyć a potem zbudować na nowo. Cała polityka prowadzona przez PiS w latach 2005-2007 to było burzenie a nie reformowanie. Skłócanie społeczeństwa a nie wciąganie go do przebudowy, rozwalenie służb specjalnych a nie spokojne radzenie sobie w drodze ewentualnych, faktycznych i bardzo cichych zmian w ich składzie. (Na marginesie warto pamiętać, że w państwach o utrwalonej cywilizacja politycznej nikt pary z gęby nie puści na forum publicznym o składzie osobowym służb specjalnych NIGDY, i to przez wiele, wiele lat. Już nie pięćdziesiąt ale i sto, a Watykan od stuleci, Można pokazywać mechanizmy, może nawet wskazywać miejsca, ale z nazwiskami: cicho sza. Będę próbowało coś napisać o tym dlaczego tak się dzieje wiąże się to bowiem z historyczno-psychologicznym aspektem owych służb).

Osobną chociaż ważna sprawą jest szaleństwo lustracyjne. Część materiałow po byłym SB po prostu zaginęła. Spalona? Ukryta? a może w tych milionach teczek w IPN jeszcze tkwi nieodnaleziona?. Ponadto, warto pamiętać, że w PRLu trafiali najczęściej ludzie, dla których zarobienie paru groszy więcej za zwerbowanie informatora było ważniejsze aniżeli trzymanie się zasady: nie kłam! Można było fałszować dokumenty ile dusza zapragnie, robić z igły widły i podsuwać przełożonym różne rzeczy. Te akta, na miłość boską trafiały i trafiają od 19. lat. Można sobie po nich było pohulać. Rozpętywać piekło po to by na niepełnym materiale kogos oskarżać dla lepszego własnego wizerunku. I to pod sztandarem Głowy Państwa!

Następna sprawa to bardzo arogancki sposób traktowania przez przedstawicieli PiS innych opcji lub całego społeczeństwa. Do dziś to można obserwować np oglądając występy takich polityków jak poseł Brudziński. Przyczyniły się też do tego euforyczne przemowy Jarosława Kaczyńskiego, który na fali potoczystej weny kłapał i niestety dalej kłapie co mu oratorskie podniecenie podsunie. Mono, ludzie naprawdę mieli tego wszystkiego dość i reagowali alergicznie na takie występy. Mało tego, z ust byłego premiera można było usłyszeć np. że których z polityków popełnił najgorszą nie licząc morderstwa zbrodnię, cytat o ZOMO znasz więc nie będę powtarzać. Akolici jego jeszcze sprawę wyostrzali wmawiając ludziom, że kto nie jest z PiSem to zdrajca narodu.

Dodajmy do tego kilka gaf dyplomatycznych i sztuczki Giertychowskie. Sprawa Marcinkiewicza, cyrki z latającymi po hotelu światełkami tropem, a czasem w poszukiwaniu Kaczmarka, Ziobrowe „gwoździe do...”, nieudane, kompletnie chybione akcje CBŚ, kołomyjka z Lepperem, ewidentny zamach na publiczne radio i telewizję, zlekceważenie protestu pielęgniarek. I to wszystko w blasku reflektorów i z ogromnym szumem medialnym.

Obaj bracia niestety są psychologicznymi ślepcami. Kompletnie nie potrafia dobierać sobie współpracowników, nie umieją dostrzec tego co jest ważne do zwykłych ludzi, nie czują procesów społecznych.

Właściwie każda inna opcja była lepsza. Tusk w trakcie debat pokazał się z bardzo dobrej strony. Był rzeczowy, rozsądny, sympatyczny, nawet w pewien sposób skromny.

Rząd wystartował dobrze, chociaż od samego początku trafiał na kamyczki i to coraz większe. Dla spokoju nie o wszystkich się mówiło. Ostatnio jakby stał się mniej widoczny. Moje domysły idą w kierunku robienia różnych posunięć niejako „tajnie”, by nie dawać powodów do burz w szklance wody, zapowiedzi prezydenckiego veta itd. Ostatni wywiad prof. Gomułki albo coś odkrywa albo nie. Zobaczymy.

Chciałabym wierzyć, że PiS wraz z Jarosławem Kaczyńskim się zmieni. Niestety nie widzę takiej możliwości. Przy ich faktycznej uczciwości za co ich szanuję, są ludźmi dnia wczorajszego, a polityk musi być dzisiejszy, tak jak ideolog - jutrzejszy









rannal
O mnie rannal

Jestem średniakiem. Srednia inteligencja, średni wzrost i poniżej średniej emerytura.Interesuję się człowiekiem, jego twórczością, psychiką, reakcją na różne sytuacja i to prowadzi mnie do socjologii, psychologii społecznej i politologii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Polityka