Doświadczenia ostatnich kilku dni pokazują, że PiS nie potrzebuje wrogów by go rozbijali, ponieważ niezwykle, jak na tę partię skutecznie sam się rozbija i kompromituje, cierpliwie produkując kolejno różne głupoty.
Obecnie okazało sie też coś o wiele bardziej znaczącego i groźnego. Otóż nie ma cienia szansy na dogadanie się z PiSem w najistotniejszych sprawach dla państwa. PiS i pozostałe partie w Sejmie dzieli wszystko. Cele programowe, doraźne i partyjne a także sposób działania, język i emocje.
Dodatkowo PiS nie zdaje sobie zupełnie sprawy z tego, że zachowanie takie jak ostatnio to było widoczne ujawniają, że opinie wyborców mają delikatnie mówiąc za nic. Rozpaczliwa obrona prowadzona przez fanatyków metodą atakowania domniemanych wrogów tylko pogarsza sytuację ich partii. O wiel skuteczniejsze byłyby nie próby zamknięcia innym ust, tylko spokojne przyznanie się, że 100 posłów z ich ugrupowania na czele z Prezesem postąpiło kompletnie niewłasciwie. Ale niestety PiS dalej bedzie bawił się w piaskownicy zamiast coś sensownego zaproponować.
Czeka nas 3 lata tragikomicznego cyrku powoli rozmontowującego już nie tylko PiS ale i inne partie. A społeczeństwo coraz wyrazniej będzie postrzegać, że tracimy czas i nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia.
Zwyciężyło 100 przeciw 40 milionom.
36
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (71)