rannal rannal
24
BLOG

Wizerunkowe orędziowanie

rannal rannal Polityka Obserwuj notkę 25
Ostatnio szaleńczemu przyspieszeniu uległ bieg w sprawie poprawiania wizerunku naszego Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zziajany Pan Prezydent w oślepiająco białej koszuli na tle umarynarkowanych mężczyzn prezentuje się dobrze, chociaż uśmiech ma nieco przylepiony do okrągłej buzi, i jednak nie wydaje się czuć w tym wyścigu zbyt komfortowo. Jest jednak zdeterminowany i z samozaparciem śmieje się z tego kulawego tworu polskiej demokracji, jakim jest rząd pod kierownictwem takiego, pożal się Boże, Donalda Tuska. No patrzcie – mówi - co mi przysłali... zaproszenie na jutro, zaadresowane Pan Lech Kaczyński....! I ten pomysł z wystąpieniem akurat kiedy ja chcę mówić do społeczeństwa... !Usmiałem się...!

Prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem dlaczego to Pana Prezydenta bawi, Jakby zapomniał o błedach jego własnej kancelarii albo jakby było czymś dziwnym, że dwie wiodące osoby w kwestiach tarczy chcą przed uroczystością parafowania spotkać się ze społeczeństwem. Ale zawsze lepiej, że bawi niż gdyby go martwiło. Ale szlachetnie i wielkodusznie Prezydent obiecał, że mimo tego skandalu z zaproszeniem jednak będzie obecny przy parafowaniu umowy z USA, ale to wyraźnie i szczerze mu nie odpowiadało.

Ten dzień w ogóle był bardzo emocjonujący politycznie. Odbył się już wspomniany wyżej, bieg do prawa wygłoszenia wystapienia (Tusk) i orędzia (Kaczyński). Rano Tusk wystąpił do TVP z zamówieniem tej imprezy, ale po kilku godzinach okazało się, że wcześniej załatwił to sobie Nasz Prezydent. Jak dwóch chce w tym samym czasie gadać do Polaków to jeden musi ustapić i zgodnie z polskim przysłowiem, że ktoś tam mądry albo głupi ustępuje - ustąpił Tusk. I skorzystał na tym, ponieważ zwołal konferencję prasową na której mówił nie tylko o tarczy ale i o innych, wewnętrznych inicjatywach i działaniach rządu. Co mając w pamięci opowieści o lenistwie PO dobrze zrobi tej partii wizerunkowo.

No i doczekalismy się wreszcie orędzia. Temat i informacje były nam znane w 50 %. Pozostałe 50% to byłu motywy, cele, zadania, dokonania Pana Prezydenta, których z szacunkiem i podziwem wysłuchaliśmy. „Mój pomysł!”, „Moja inicjatywa...!”, „Moje osiągnięcia...!” – to mogłoby brzmieć, gdyby Pan Prezydent mówił tak jak w Tbilisi: z dobrą dykcją, innym tembrem głosu (w Gruzji brzmiał zupełnie jak Jarosław Kaczyński), bez charakterystycznego dla niego burkliwego tonu i sytuowania wymowy głęboko, co robią często ludzie, którym wydaje się, że lepiej wtedy ich słychać, a tymczasem jest wręcz odwrotnie. Nie rozumiem dlaczego osoby odpowiedzialne za wizerunek Prezydenta nie wysterują, (co jest możliwe!) komputerowo jego głosu. Chyba, że pogorszy to dykcję. Ale tydzień temu w Gruzji wspaniale mu szło przemawianie, i nawet byłam pełna podziwu, że Prezydent tak potrafił wypracować sposób mówienia. A tu, znowu bełkot.

Ale orędziowanie nie wyczerpało, według mediów, rozkosznych figli i zabaw naszych politycznych przedszkolaków. Podobno następnie zagrali w grę „U mnie lepiej...”.w której grali o miejsce, gdzie nastąpi podpisanie umowy w sprawie tarczy. Ale podejrzewam, że w tej sprawie głos decydujący mieli amerykańscy ochroniarze, co dyskretnie dał nam do zrozumienia Aleksander Kwaśniewski.

Jutro będziemy zapewne bombardowani informacjami o jadłospisach kolejnych spotkań przy stole naszych „wielkich” z Condy. Żeby nie patrzeć z zazdrością na owe wspaniałości, najlepiej najeść się solidnie i zaopatrzeć się w krakersy lub kruche ciastka.

Jest jednak coś co naprawdę mną poruszyło. Otóż z prawdziwym współczuciem patrzę na Prezydenta Kaczyńskiego. Jego walka o zmianę wizerunku jest dla niego bardzo kosztowna. Eksploatuje go psychicznie i fizycznie. I ma fatalnych doradców i PRowców. Co wymyślą to gorsze dla wizerunku i gorsze dla Prezydenta. Niestety współczucie nie jest najbardziej pożądanym uczuciem jako efekt walki o wizerunek prezydenta jakiegokolwiek kraju.








rannal
O mnie rannal

Jestem średniakiem. Srednia inteligencja, średni wzrost i poniżej średniej emerytura.Interesuję się człowiekiem, jego twórczością, psychiką, reakcją na różne sytuacja i to prowadzi mnie do socjologii, psychologii społecznej i politologii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka