rannal rannal
185
BLOG

Buczalstwo, czepialstwo i obrażalstwo

rannal rannal Polityka Obserwuj notkę 28
Najlepszą metodą na trudności życia codziennego i przeżywaną frustrację jest w Polsce ostatnio buczenie. Setki ludzi, którzy być może z racji daty urodzenia nie mogli uczestniczyć w podziale łupów po Magdalence poprzez buczenie, wybuczanie i zabuczanie identyfikuje się z „Solidarnością”. I tą przeszłą, z osiemdziesiątych, i tą walczącą o to, by mniej pracować i dostawać za to lepsze pieniądze, bohatersko rezygnując z własnych emerytur, które w razie spełnienia ich żądań, stają pod znakiem zapytania.

Ktoś na jednym z blogów w S24 sformułował tezę, że bohaterowie powinni wcześnie umierać, bo potem szkodzą.!?!

Oczywiście, najlepiej byłoby gdyby te niesłusznie tworzące, (bo z poduszczenia SB, tą brzydką „komuchowatą” „Solidarność” z lat 1980-89) stare baby i dziady albo natychmiast wymarli, albo powyżej 70. roku życia ustawowo uznani zostali za sklerotyków i pozbawieni emerytur, prawa głosu oraz pracy a także funkcji społecznych. To wszystko należy się nam, przyszłości narodu! i nie ustaniemy, aż uzyskamy to, o co walczymy.

Ach, te perspektywy, po prostu żyć się chce!

Nie powiem nic nowego twierdząc, że chodowanie tych żywych trupów to wina PLATFORMY OBYWATELSKIEJ i DońTusia – osobiście!

Czepialstwo pojawiło się wczoraj w Superstacji w ustach Łukasza Fołtyna. Do czego się odnosi? No, na tym forum każdy wie: utopiona PLATFORMA czepia się wszystkiego, w tym i Ziobry, bo jak każdy tonący byt, czepia się brzytwy. Wiadomo, że to twór szatana i niemiecko-rosyjskiego- komuszego spisku. To usunięci z posad byli WSIowcy doprowadzili do wygrania tego ZŁA w 2007 roku. A te pasożyty nic nie robią, tylko się czepiają. Ani „mi”, ani w ogóle żadnemu genetycznemu Polakowi to podobać się nie może. To oczywista oczywistość. I dobrze, że Pan Ziobro, duma i nadzieja Polaków, zażyczył sobie by jego „filipinka” w Sejmie odbyła się w czasie antenowym, bo pokazał ludziom jak bez czepialstwa (to nie my się czepiamy, to ONI) pokazać tym diabelskim pomiotom, kto ma rację teraz i na wieki wieków! Zniszczy więc Ziobro w Europie wizerunek tych DOŃskich kozaków, zdrajców i zaprzańców, co to od dziesięciu miesięcy trzymają się jak rzep psiego ogona władzy, stołków i swoich a nam obcych protektorów.

Mówicie, że Pawlak coś tam ogłosił, jakiś plan? I to do 2030? Co on może wiedzieć, tylko jeździ zagranicę i na niczym się nie zna. Z brudnego palca sobie to wyssał. Polska może być energetycznie samowystarczalne? Bzdury. I on tak po Gruzji zaraz to wymyślił? Dureństwo! Stek nonsensów. Wkilka dni to wymyślił  i co to może być warte?

Mówicie dziedzice Wermachtu i KGB, że sprawa nie warta była straty godziny pracy Sejmu? Ale nad czym ma ten Sejm debatować, jeżeli rząd nie wnosi do laski marszałkowskiej żadnych projektów ustaw, a te które wniósł, veto Prezydenta utopiło. Poprostu wszystkie były złe. Tako rzecze Pan Prezydent. Honoru Polski bronią Prezydent ze „zjawiskiem biologicznym” u boku i ministrem (byłym) Ziobro ale przy milcząco-buczącym poparciu ogólnonarodowym. Każdy  pracowity jak mróweczka ale zawsze gotowy do walki o demokrację i wartości ( i nawet nie materialne!). Wszak nasz prawdomówny i niezwykle rozsądny Ziobro powiedział wyraźnie: wraz z dochodzeniem prokuratorskim wszczętym przeciwko niemu w Polsce zaczynają się procesy polityczne. "Słuszna" racja! Zobaczycie, za chwilę okaże się, że nie będzie miał prawa do adwokata i Wyszyński bolszewik nam się pokłoni!

Na zakończenie swego przemówienia chciał jeszcze Zbigniew Tadeusz rzutem na tasmę ocalić dobre imię PO oraz innych dewiantów i przekonany, że jego racje zwyciężyły, nie zajaknął się (przez naturalną dla niego dobroć) o zrzeczeniu się immunitetu, ale wróg czuwał, wprawdzie zmiażdżony i cichy ale bardzo nieśmiało i z widocznym zażenowaniem przypomniał o tym temu prawemu i sprawiedliwemu ministrowi (byłemu). I to komu, temu, który nawet kosztem śmierci co najmniej kilkudziesięciu Polaków czekających na przeszczepy po ujawnieniu afery doktora G. nie ugiął się i przeliczył ile butelek koniaków i pudełek przeterminowanych czekoladek oraz filiżanek z miśnieńskiej porcelany schowanych było w szafach lekarza. Wrócił więc nasz dzielny i humanitarny poseł Ziobro do mikrofonu i z niejaką niechęcią stwierdził, że immunitetu się zrzeka. Burzliwe oklaski z ław PiS nagradzały chrobrego woja ale nie za akt zrzeczenia, tylko za całokształt. Klaskali i w naszym imieniu!

Jest jednak sprawa burząca mój spokój. Otóż Pan Prezydent... jakby... trochę przestał się obrażać, a nawet skutecznie uciszył, w końcu słusznie buczących w reakcji na nazwisko Borusewicza wśród twórców Solidarności. Czy Pan Prezydent aby nie przesadził? Przecież to esbecja stworzyła Solidarność...a zatem buczenia były słuszne i uzasadnione.

Jakby tego było mało Pan Prezydent pochwalił ministra Sikorskiego a nawet DońTusia za dobrą współpracę w Brukseli a nawet, wskazując na krzesło zwrócił się do Tusia: „Siadaj!” co trochę przypominało „Irosiada”, którego Prezydent głaskał! Po co tyle uprzejmości i komplementów? To ich tylko rozbestwi a nas zdezorientuje: komplementować przeciwnika czy go opluwać i mieszać z błotem. Mamy nadzieję, że Prezydent się trochę pohamuje.

Kto będzie obrażać ich i obrażać się na nich, gdy nasza głowa państwa odpuści? To może mieć fatalny wpływ na społeczeństwo, jak wiadomo wzorujące się na Prezydencie. Obrażalstwo, jak wiadomo, to odpowiednik buczenia, tyle, że w wykonaniu nie setek ale pojedynczych jednostek. A buczenie uznajemy za słuszne i ze wszechmiar właściwe.












rannal
O mnie rannal

Jestem średniakiem. Srednia inteligencja, średni wzrost i poniżej średniej emerytura.Interesuję się człowiekiem, jego twórczością, psychiką, reakcją na różne sytuacja i to prowadzi mnie do socjologii, psychologii społecznej i politologii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka