Dzięki mediom, portalom, forom od paru dni już wiem, że jestem i żyję w Ameryce i w dodatku jestem Amerykanką. Trochę to dla mnie zaskakujące odkrycie, bo zawsze wydawało mi się, że jestem jestem Polką i zyję w Polsce. No ale tak jest jak jest i nie ma ma co płakać tylko szukać uparcie komisji wyborczej i gnać do urny, a na kogo będę głosować ? Obama czy ten drugi - jako Amerykanka powinnam coś wiecej o nich wiedzieć. Siedzę więc i wlepiam oczy w ekran telewizyjny, a uszami strzygę w kierunku radia. Po raz pierwszy obserwuję tak szaloną kampanię wyborczą w naszych środkach masowego przekazy. W dzień i w nocy, świtem i w południe.
Ameryka, Ameryka, Obama, Bush, wizy... Jakie wizy? Jako Amerykanie nie potrzebujemy wiz do Ameryki. Kaczyński? Prezydent? Przecież Ameryka ma innego Prezydenta. Gdzieś jedzie? Ale kto? Obama czy Kaczyński, Tusk czy Bush? Służba zdrowia? wczoraj kilka osób ujawniło, że przecież w Ameryce sprawa słuzby zdrowia jest na takim samym etapie jak u nas - też nie wszyscy są objęci jej opieką jeżeli nie mają pieniędzy.. Wprowadzenie euro? Co za problem? Nazwiemy złotówke dolarem i sprawa z głowy. I nic dziwnego, że Kaczyński nie chce podpisać traktatu lizbońskiego - nie jesteśmy Europą. My som Amerykany i na Europę patrzymy co najwyżej z łezka w oku.
Panie i Panowie, może udałoby się wyciąć Polskę z mapy Eyropy i umieścić ją w okoliicach Chicago? Apeluję do tych kilkudziesięciu osób, które dzisiaj pisały o wyborach w naszej prawdziwej ojczyźnie - Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. na łamach Salonu24. Do urn, do urn....! 34 miliony Polaków zagłosować powinno na Obamę albo ...nie.
A jak się zbudzimy to zastanówmy się nad tym co mamy do zrobienia nieco bliżej nas i naszych faktycznych potrzeb. Warto zobaczyć i coś nowego w postaci amerykańskiej walki wyborczej toczonej w naszych mediach.
Wybory naszych polityków są znamienne. A jeszcze bardziej znamienne jest to, że wiekszość ich wypowiedzi wskazują na to, że są przekonani, że dla Polski wyniki amerykańskich wyborówsą bardzo wazne, a co do tego miałabym powazne wątpliwosci.
Cała ta szopka w mediach to jednak jest świetny show i bardzo, bardzo pouczający. W pierwszym rzędzie poprzez pokazanie roli społecznych sił w akcji wyborczej. Ale nie tylko to. Jest jeszcze kilka innych powodów, które uważam za szkoleniowo dla nas pozytywne i moga posłużyć w trakcie naszych polskich kampaniach wyborczych. Pamietajmy, że zbliżajace się nasze wybory mogą mieć dla Polski podobną wagę jak wybory w Ameryce. Obecny kryzys finansowy nieoczekiwanie odkrył absolutną niezbędność bardzo głebokich zmian w naszej polityce. Im szybciej to dostrzeżemy, tym bedzi to dla nas lepiej.
99
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)