puresonans
Interwały uważane za zgodnie brzmiące z uchem pióra. Pojęcie puresonansu w coraz swobodniejszym podejściu do harmonii w muzyce poezji jest nadal rozszerzane i nigdy nie będzie jednoznacznie zdefiniowane. Sorry.
5 obserwujących
85 notek
19k odsłon
  1607   0

Mężczyźni boją się ładnych kobiet.

 Ja jestem ładna. Całkiem ładna. Prze-ładna. Zaiste ładna.

Ładna kobieta to nie - ewenement. 

Ładne kobiety są tędy i owędy, wystarczy przecież okiem sięgnąć. 

Męźczyźni boją się ładnych kobiet. [sic!]

Widziałam go, jak się przestraszył. Po jakie licho? Wszak my nie kąsamy. 

Ładna i wredna. Złośliwa. Ale skąd. Toć zakochana złośnica. 

A on się lęka. 

Prawdziwy jegomość niczego się nie obawia. Nie pęka. Nie trwoży. 

I gdzie oni są? Ci wszyscy autentyczni? Pod stołem? 

Wychodzić! Ja ładna! Ja czekam!

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale