Pomijając aspekty karne, w pełni się tym zgadzam, bo tak mnie wychowano...Ojczyznę kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi i nie pluć na godło, Należy też w coś wierzyć i ufać! Ojczyznę kochać i nie pluć na godło...
Przypomnijmy za redakcją TV Republika i niezalezna.pl: "Znany publicysta Wojciech Reszczyński, współpracujący m.in. z Radiem Maryja i "Naszym Dziennikiem", był dziś gościem programu "Wolne głosy" w TV Republika. - Jako obywatel nie życzę sobie, żeby zmieniano mi wizerunek orła, żeby zamiast biało-czerwonej flagi prezentowano biało-różową flagę, żeby na manifestacjach przyczepiano flagę do psa - powiedział.
Gośćmi dzisiejszego programu, będącego publicystycznym podsumowaniem politycznych wydarzeń dnia, byli Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazeta Prawna" oraz Wojciech Reszczyński.
Rozmowa, prowadzona przez Katarzynę Gójską-Hejke, dotyczyła m.in. przyszłych wyborów prezydenckich, walk frakcyjnych w Platformie Obywatelskiej oraz możliwych przetasowań na polskiej scenie politycznej.
Poruszono też temat akcji "Orzeł może", zorganizowanej przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, "Gazetę Wyborczą" i radiową Trójkę. Zdaniem Grzegorza Osieckiego była to inicjatywa "piknikowa", niezbyt pasująca charakterem do Święta Flagi. Dziennikarz zastrzegł jednak, że nie ma nic przeciwko takim akcjom.
Wojciech Reszczyński zaprotestował: - A ja właśnie mam. Jako obywatel nie życzę sobie, żeby zmieniano mi wizerunek orła, żeby zamiast biało-czerwonej flagi prezentowano biało-różową flagę, żeby na manifestacjach przyczepiano flagę do psa. Chciałbym, żeby zostawiono w spokoju symbole, które są chronione przez Konstytucję.
Publicysta dodał: - To nie są przedmioty do zabawy. Ani godło, ani flaga, ani hymn polski."
Nie polezie orzeł w gówna – słowa zaczerpnięte z Wyspiańskiego, jak to wspomniał prawymsierpowym.pl, to zamieni się w HEKSAGRAM - dodam od siebie. I tak opieczętowano tutaj http://www.fzp.net.pl/redakcja flagę, czy jak kto woli barwy Rzeczypospolitej Polskiej, symboliką czy symbolicznie, oficjalnym znakiem obcego państwa, co widać na załączonej grafice j/w. Czy pomysłodawcą, jak oficjalnie całego FŻP, był Pan Jonathan "Yoni" Britmann, tego nie wiem. Poprosiłem redaktora działu Opinie Pana Dawida Wildsteina o interwencję w tej sprawie, ale jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi. Jednak nie mogłem nie zauważyć artykułu j/w w medium, w którym Pan redaktor odgrywa dużą rolę i załączyć do niego wątek uogólniający PROBLEM, czy raczej go zaokrąglający. Owo "zaokrąglenie" PROBLEMU zamyka się w oficjalnej, rzetelnej informacji wraz z rozwinięciem aż do samej Kancelarii Prezydenta Komorowskiego znajdującej się tutaj http://yelita.pl/artykuly/art/britmann. W ten sposób otrzymujemy remake "W kamiennym kręgu". Kto jest jego reżyserem?
Na FŻP możemy dowiedzieć się http://www.fzp.net.pl/wiadomosci/swiat/wegry-obrady-swiatowego-kongresu-zydow, cytuję: "
Prezes WJC Ronald Lauder już w kwietniu krytykował węgierski rząd na łamach "Sueddeutsche Zeitung" za tolerowanie antysemityzmu ostrzegając, że "Orban zgubił swój kompas polityczny (...), a Węgry znalazły się na niebezpiecznej drodze".
Uczestnicy obrad wyrazili zaniepokojenie wzrostem popularności Jobbiku - trzeciej co do wielkości siły politycznej na Węgrzech. Jego przywódcy zorganizowali w przeddzień zgromadzenia WJC wiec w centrum Budapesztu, na którym porównali zbrodnie komunistyczne ze "zbrodniczą polityką Izraela" wzywając do rejestrowania Żydów jako zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. W wiecu uczestniczyło do 1000 osób."
Znów dostrzegam, jakiś kamienny krąg tym razem w wersji węgierskiej, tak bardzo bliskiej redakcji niezalezna.pl Szanowna Redakcjo, skoro nie mogę wyrazić swojego zaniepokojenia na forum, wyrażam je bez sarkazmu tutaj. JA TEŻ MOGĘ "wyrażać zaniepokojenie wzrostem popularności" misji jakiegoś reżysera w zaklinaniu PROBLEMU, jak w temacie, do kamiennego medialnego kręgu!
A to już z pewnością nie ma nic wspólnego z zabawą...
http://marucha.wordpress.com/2011/04/06/zydzi-nie-zostawiajcie-nas-samych-z-polakami/



Komentarze
Pokaż komentarze (6)