(źródło: fzp.net.pl)
(źródło: fzp.net.pl)
kizak kizak
1330
BLOG

Reszczyński w TV Republika: godło i flaga nie służą do zabawy

kizak kizak Polityka Obserwuj notkę 6

Pomijając aspekty karne, w pełni się tym zgadzam, bo tak mnie wychowano...Ojczyznę kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi i nie pluć na godło, Należy też w coś wierzyć i ufać! Ojczyznę kochać i nie pluć na godło...

Przypomnijmy za redakcją TV Republika i niezalezna.pl: "Znany publicysta Wojciech Reszczyński, współpracujący m.in. z Radiem Maryja i "Naszym Dziennikiem", był dziś gościem programu "Wolne głosy" w TV Republika. - Jako obywatel nie życzę sobie, żeby zmieniano mi wizerunek orła, żeby zamiast biało-czerwonej flagi prezentowano biało-różową flagę, żeby na manifestacjach przyczepiano flagę do psa - powiedział.

Gośćmi dzisiejszego programu, będącego publicystycznym podsumowaniem politycznych wydarzeń dnia, byli Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazeta Prawna" oraz Wojciech Reszczyński.

Rozmowa, prowadzona przez Katarzynę Gójską-Hejke, dotyczyła m.in. przyszłych wyborów prezydenckich, walk frakcyjnych w Platformie Obywatelskiej oraz możliwych przetasowań na polskiej scenie politycznej.

Poruszono też temat akcji "Orzeł może", zorganizowanej przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, "Gazetę Wyborczą" i radiową Trójkę. Zdaniem Grzegorza Osieckiego była to inicjatywa "piknikowa", niezbyt pasująca charakterem do Święta Flagi. Dziennikarz zastrzegł jednak, że nie ma nic przeciwko takim akcjom.

Wojciech Reszczyński zaprotestował: - A ja właśnie mam. Jako obywatel nie życzę sobie, żeby zmieniano mi wizerunek orła, żeby zamiast biało-czerwonej flagi prezentowano biało-różową flagę, żeby na manifestacjach przyczepiano flagę do psa. Chciałbym, żeby zostawiono w spokoju symbole, które są chronione przez Konstytucję.

Publicysta dodał: - To nie są przedmioty do zabawy. Ani godło, ani flaga, ani hymn polski."

Nie polezie orzeł w gówna – słowa zaczerpnięte z Wyspiańskiego, jak to wspomniał prawymsierpowym.pl, to zamieni się w HEKSAGRAM - dodam od siebie. I tak opieczętowano tutaj http://www.fzp.net.pl/redakcja flagę, czy jak kto woli barwy Rzeczypospolitej Polskiej, symboliką czy symbolicznie, oficjalnym znakiem obcego państwa, co widać na załączonej grafice j/w. Czy pomysłodawcą, jak oficjalnie całego FŻP, był Pan Jonathan "Yoni" Britmann, tego nie wiem. Poprosiłem redaktora działu Opinie Pana Dawida Wildsteina o interwencję w tej sprawie, ale jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi. Jednak nie mogłem nie zauważyć artykułu j/w w medium, w którym Pan redaktor odgrywa dużą rolę i załączyć do niego wątek uogólniający PROBLEM, czy raczej go zaokrąglający. Owo "zaokrąglenie" PROBLEMU zamyka się w oficjalnej, rzetelnej informacji wraz z rozwinięciem aż do samej Kancelarii Prezydenta Komorowskiego znajdującej się tutaj http://yelita.pl/artykuly/art/britmann. W ten sposób otrzymujemy remake "W kamiennym kręgu". Kto jest jego reżyserem?

Na FŻP możemy dowiedzieć się http://www.fzp.net.pl/wiadomosci/swiat/wegry-obrady-swiatowego-kongresu-zydow, cytuję: "

Prezes WJC Ronald Lauder już w kwietniu krytykował węgierski rząd na łamach "Sueddeutsche Zeitung" za tolerowanie antysemityzmu ostrzegając, że "Orban zgubił swój kompas polityczny (...), a Węgry znalazły się na niebezpiecznej drodze".

Uczestnicy obrad wyrazili zaniepokojenie wzrostem popularności Jobbiku - trzeciej co do wielkości siły politycznej na Węgrzech. Jego przywódcy zorganizowali w przeddzień zgromadzenia WJC wiec w centrum Budapesztu, na którym porównali zbrodnie komunistyczne ze "zbrodniczą polityką Izraela" wzywając do rejestrowania Żydów jako zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. W wiecu uczestniczyło do 1000 osób."

Znów dostrzegam, jakiś kamienny krąg tym razem w wersji węgierskiej, tak bardzo bliskiej redakcji niezalezna.pl Szanowna Redakcjo, skoro nie mogę wyrazić swojego zaniepokojenia na forum, wyrażam je bez sarkazmu tutaj. JA TEŻ MOGĘ "wyrażać zaniepokojenie wzrostem popularności" misji jakiegoś reżysera w zaklinaniu PROBLEMU, jak w temacie, do kamiennego medialnego kręgu!

A to już z pewnością nie  ma nic wspólnego z zabawą...

http://marucha.wordpress.com/2011/04/06/zydzi-nie-zostawiajcie-nas-samych-z-polakami/

http://anatomia.wybuchu.salon24.pl/507794,abw-wiedziala-o-dzialaniach-rosjan-czyli-grafen-rozpuszczany-w

kizak
O mnie kizak

Zwyczajnie niezwyczajny, jak każdy człowiek, w imię Jego Nowego Przymierza (...) Ludziom brat, panom król (...) Szczęśliwych ludzi nie zbierzesz, dopóki ich nie rozsiejesz - szczęśliwi ludzie nie rosną, dopóki nie dorosną. "Rzekł mu tedy Piłat: A więc jesteś królem? Odpowiedział mu Jezus: Sam mówisz, że jestem królem. Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie; każdy, kto z prawdy jest, słucha głosu mego." (...) (J 18, 37) Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart Świat, który postrzegamy już "był" - jest tylko odbiciem światła - fali elektromagnetycznej, które chcemy "ujarzmić", a "jest" on tylko dla Tego, który powiedział, że "jest", wcale nie mówiąc przy tym, że tak ma na imię! Stąd "ludzkie" określenie, że Bóg jest światłością (...) "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". (...) (J 20, 29) Człowiek, jako społeczność, etycznie musi dojrzeć, czyli dojść do pełnego podobieństwa Boga, by Ten umożliwił mu- czlowiekowi - z jednej strony pełne poznanie, a z drugiej - sam człowiek musi być gotowy własną wolną wolą i umysłem na takie "poznanie", czyli gotowy móc powiedzieć także, że "jest"...gdziekolwiek, w jakiejkolwiek przestrzeni i w jakiejkolwiek chwili liczonej ludzką miarą. Stąd też ludzkie "wzniosłe" myślenie w kategoriach "konwencjonalnego" zdobywania wszechświata, czy też masońskiego "układania" społeczeństwa jest jak budowanie biblijnej wieży Babel...jest jak nauka bez wiary! „Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światłości, aby wyszło na jaw, że jego uczynki są dokonane w Bogu.”(J 3, 20-21) „Nie dziw się, że powiedziałem ci: Musicie się na nowo narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”(J 3, 7-8) „Kto popełnia grzech, jest z diabła, gdyż diabeł od początku grzeszy.”(1J 3, 8) „Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje bliźniego swego.”(1J 3, 10) „…jak siebie samego.” (Mt 22, 39) „Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego. Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. Ponieważ Ja mówię prawdę, nie wierzycie mi”(J 8, 44-45) „On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy, otrzymują znamię na swojej PRAWEJ ręce albo na swoim CZOLE i nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia Bestii lub liczby jej imienia.”(Obj. 13, 16-17) Specyficzny telifin, prawda? To państwo Bestii, niezwykle wpływowe i posiadające swych żołnierzy w każdym już zakątku świata, niesie ze sobą wojnę, aż po jego krańce. Faktycznie to „okraszona” wojna o władanie pieniądzem! Jego zniewalającą kreacją fizyczną i umysłową, najlepiej nie mającą związku z prokreacją i wytwórczością, bo przecież pieniądz jest tylko dla braci, do których nie zalicza się nie-Żydów, a tym bardziej chrześcijan, którym „przysługuje” jedynie dług! Micwot ase P141/P142 (Powtórzonego 15:3) (?!) , P198 (Powtórzonego 23:21) (?!)...Skoro sądzicie, że przykazań jest 613, choć z jednego zapisu z Tory można sobie zrobić 2-ie wygodnie pasujące micwy, a nawet wyprowadzić oficjalnie 614 micwot, to powiem wam za św. Janem, że ich jest w sumie 666 do „poznania” na kolejnych stopniach „wtajemniczenia”, czy jak wolicie hierarchii. Nietrudno je tworzyć, kiedy trzeba zaspokajać demoniczne żądze w anielskim dobrze opakowanym wydaniu z napisem „dziel i rządź” albo „tylko dla Żydów”, „jesteśmy wyjątkowi”, czy „cel uświęca środki”. „Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę Bestii - jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.”(Obj. 13, 18) To 666 micwot jest istotnie znane i będzie tylko temu spośród nas, bo ludzie to jedno, kto pociąga za wszystkie nitki, a znieważając imię Chrystusa (dlatego, że nigdy nie powiedział o sobie Żyd, ale wy o Nim – Samarytanin z demonem (J 8, 48)), prowadzi was, jak właśnie demony, ku wiecznemu potępieniu, w którym nie ma już interwencji Boga, jako Ojca. Czynicie go na zasadzie „nie chcę, ale muszę” potomkiem Dawida, którego tak naprawdę próżno już szukać, w przeciwieństwie do potomków Saula, których jest bez liku. Przecież ta „jedna micwa może zmienić cały świat”, jak powiada chabad – aj waj oczywiście, ale was w nim nie będzie, po czasie Apokalipsy, do której wiedziecie świat. „Dzieci, niech was nikt nie zwodzi! Kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest wtedy, gdy jak On jest sprawiedliwy.”(1J 3, 7) I tylko taką sprawiedliwością należy się kierować, budując państwo, relacje czy nawet nowy porządek świata, żaden Beit Din jej nie zastąpi…dla dobra wszelkiego człowieka i stworzenia na tej ziemi. Pojąć prawdę bez pychy jest kluczem do błogosławieństwa "i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli."(J 8, 32) Ilość Waszych istnień zliczono 101000001 / 3 = 33666666 + 1 = 33666667

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka