..czyli o tym jak CZAR PRYSŁ! ... a szydło wyszło z worka! MSZ Izraela określa suwerenną decyzję ciągle polskiego jeszcze Sejmu RP za "nie do przyjęcia"! Było już kilku takich w historii, którzy uważali, że mogą narzucic Polakom to, jak mają żyć i jakie wartości uznawać, więc uważajcie Ci, co pod płaszczem Hasbary i aprecjacji wartości słowa "antysemityzm" jawnie uprawiacie ten niecny proceder...
Proszę nie używać także retoryki zaczerpniętej wprost z przemówień Hitlera, dla którego stanowisko Polski było także "nie do przyjęcia"!
Może w kontekście tych ostatnich zdarzeń w Sejmie i oficjalnych komunikatów dla wielu stanie się bardziej czytelna wymowna symbolika Forum Żydów Polskich - temat ten poruszałem w notce "... godło i flaga nie służą do zabawy" i okazuje się, że to nie jest ani zabawa ani zabawne!
Prośby, jakie wysyłałem do redakcji ludzi dbających o izraelskie interesy i o Polin w Polsce, nie skutkują. Pisząc do Panów Dawida Wildsteina, Pawła Jędrzejewskiego: "...Profanuje się flagę i godło Rzeczpospolitej Polskiej, wprowadzając doń symbolikę obcego państwa. Zgodnie z kodeksem karnym, kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Proszę o zmianę logo ze względu jak wyżej." Panowie są mocno zajęci tylko jednym - są niby w Polsce, ale ciągle w Izraelu i w 614tym micwot. Podkreśleniem tego "zadaniowego" satus quo jest ustawiczne nadużywanie słowa ANTYSEMITYZM, które jak zauważa jeden z Panów "się dewaluuje" ...hmmm wartościowy interes i w koło graj to samo! Nie mniej wartościowy, jak dla tych, którzy organizować chcieli rytualny ubój i dostawy mięsa, nie ma co ukrywać, dla armii izraelskiej, szykującej się na "sąd ostateczny" i gromadzącej zapasy. Może uda nam się Polakom, chrześcijanom, czy nawet pacyfistom i ateistom, nie przykładać ręki do nadchodzącej rytualnej rzezi i na innym poważnym polu...
"Izrael jest rozczarowany decyzją polskiego parlamentu".... a Pani Zuzanna Marczyńska-Maliszewska, młoda gwiazda izraelskiego PiR (?) w Polsce na forum poucza w odpowiedzi na moje prośby: "Jeśli uważacie Państwo, ze nasze logo jest profanacją polskiej flagi, to jest to Wasz problem. A przede wszystkim zła wola, co widać na pierwszy rzut oka. Nasze logo ilustruje to, czym jest bycie polskim Żydem - czerpanie wartości nie z jednej, a dwóch tradycji i narodów. W jakim stopniu - to już kwestia indywidualna. Ale jak pokazuje historia - nie brakowało Żydów, którzy także oddawali swoje życie za Ojczyznę. A była nią Polska. Uważam więc, ze identyfikacja Polskich Żydów z Polska flaga powinna być traktowana ze zrozumieniem i szacunkiem, a nie bezczelnymi zarzutami o profanacje. Ale cóż... Niektórzy są niereformowalni."
Skomentuję to ponownie. Przede wszystkim PROSZĘ zaprowadzić reformy u siebie w domu - w wychowaniu i nieobarczaniu ludzi określeniami "bezczelny" czy jakiś tam anty, włącznie z "niereformowalny". Przeczy sobie Pani w socjotechnicznej motywacji "pierwszych rzutów oka" - "flaga powinna być traktowana ze zrozumieniem i szacunkiem". Nadużywa Pani tych słów szowinistycznie przymykając oko na traktowanie flagi Rzeczpospolitej Polskiej, godła i barw bez SZACUNKU i jakiegokolwiek zrozumienia, za brak którego w stosunku do flagi Izraela poniosłaby Pani wyraźne konsekwencje i sankcje - niestety, w tym przypadku nie ma handicapów... tam problemy rozwiązuje się siłowo, nie wykluczając kamienia, a My zawsze grzecznie prosimy!
"...jest to Wasz problem".... Owszem jest to problem, który Pani tworzy tymi słowy między innymi, jak i coraz mocniej i "bezczelniej" w codziennym życiu społecznym, używając słów z Pani konwencji. Tym samym podkreśla Pani swoją rolę i stosunek do Państwa Polskiego - to najlepsza wizytówka Pani działalności...
Dzisiaj okazuje się, że problem tworzą przedstawiciele MSZ Izraela. "Historia Polski przeplata się z historią narodu żydowskiego. Decyzja ta poważnie szkodzi procesowi przywracania żydowskiego życia w Polsce. Jesteśmy zdumieni, że spośród wszystkich państw UE to właśnie Polska zakazała uboju koszernego"....
"....zrewidować swoją decyzję" - to żądanie czy taka "prośba"? Ja byłem grzeczniejszy... choć do cholery nie widzę najmniejszego sensu w "przywracaniu żydowskiego życia w Polsce"!
Tymczasem we wtorek 16.07.2013 r. rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Izraela Yigal Palmor powtórzył słowa krytyki pod adresem Polski. - To zatrważające, bo życie Żydów już na zawsze stało się częścią polskiej historii.
W końcu ktoś oficjalnie z MSZ nas uświadamia, że żyjemy JUŻ dawno w POLIN... i to coraz bezczelniej. - Nie zamierzamy mówić nikomu, co ma robić. Nie dyktujemy ani nie wymuszamy niczego. Jestem pewien, że polskie władze znajdą rozwiązanie i wiedzą, co mają robić - podkreślał w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik izraelskiego MSZ Yigal Palmor. Tak, hmm... "wiedzą, co mają robić"!


Komentarze
Pokaż komentarze (7)