Sondażowe poparcie dla partii Donalda Tuska nie maleje. To fakt, którego trudno nie brać pod uwagę.
Platforma Obywatelska od dnia, w którym wygrała wybory parlamentarne, testuje społeczeństwo na różne sposoby. Było euro, in vitro, pedofile,szkolnictwo, służba zdrowia, etc, etc.
Do tego dochodzi jeszcze sondowanie "granic bezczelności" w sferze kłamstw, do których można się posunąć - nie będę rozwijał tematu, bo wszyscy na salonie wiedzą, w czym rzecz.
Woda sodowa uderza do głów "wygranych w sondażach" wraz z upływającym czasem.
Dziś ukazała się informacja o projektowanym sposobie wybierania Prezesa IPN ( pisze też w tym temacie A. Ścios).
Ten projekt, to szczytowy akt hipokryzji ludzi, mieniących się antykomunistami.
To tak na prawdę nóż w plecy demokracji. To próba skrajnego upolitycznienia jednej z najważniejszych instytucji państwa demokratycznego.
Widać, że woda sodowa uderzyła do głów politykom Platformy Obywatelskiej już aż nazbyt. Zaczynają stąpać w obłokach. Nie widzą już ziemi pod nogami.
Wbrew pozorom, to dobry prognostyk, dla Polski.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)