Zebe Zebe
23
BLOG

Co z tą Polską...(giełdą)

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 12

Są pierwsze, międzynarodowe  reakcje w temacie planowanego deficytu budżetowego na rok 2010. Dziś giełda poleciała na łeb ,na szyję.

Katastrofalne zachowanie giełdy   uzupełnia  się z rynkiem walutowym. Od rana złoty tracił na wartości (1.47 proc. do euro, dziś giełda  " zjadła" 9 dni "umacniania" się złotego) , a przyczyn tego spadku było aż nazbyt wiele.

Po pierwsze echem odbijał się wczorajszy nieudany przetarg rządowych obligacji, który pokazał, że obawy o przyszłoroczny deficyt nie są niczym abstrakcyjnym i realnie oddziałują na kondycję złotego.

Po drugie z rana agencja Reuters podała, że agencja raitingowa Standard and Poors uważa, że „polski system bankowy stoi w obliczu rosnącego ryzyka kredytowego”.

Komentarz ministra Rostowskiego:

Większy deficyt może mieć przejściowy, negatywny wpływ na rynek złotego i obligacji, ale nie powinien być on znaczący.

To nie jest jakiś bardzo znaczący efekt, przyjmuję to  z dużą dozą spokoju. Nie powinno to znacząco wpływać na rentowności, choć w jakiejś mierze wpływ może być

Myślę, że eksperci BNP Paribas się pomylą. Jakiś przejściowy efekt może mieć miejsce, myślę, że nie będzie znaczący .

Teraz złoty jest znacznie silniejszy niż w I kwartale roku, kiedy taki ruch byłby niebezpieczny.

za PAP

W czwartkowej rekomendacji BNP Paribas napisał, że inwestorzy powinni sprzedać polskie obligacje rządowe z powodu bardzo niebezpiecznej perspektywy fiskalnej.

Donaldzie Tusku i ministrze Rostowski, nie idzcie tą drogą... (cytat z klasyka)

 

Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka