Jedna z najważniejszych obietnic przedwyborczych PO brzmiała: „Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.”
Bloger Azrael po słynnych taśmach Renaty Beger pisał:
I mamy także zamach na rząd… realizowany prze UKŁAD.
A właściwie…. samozamach… bo jakże inaczej to można nazwać ?!
A właściwie…. samozamach… bo jakże inaczej to można nazwać ?!
Ludzie, partia, pełna haseł takich, że nawet najgorszy złoczyńca pada na kolana i unosi dłonie ku górze z radości, że może w takim kraju żyć, robi coś, o co oskarża wszystkich na około… i robi to jeszcze w sposób nieudolny… a później idzie w zaparte. Dlaczego tak się dzieje ? Proste – ponieważ, jak żadna inna siła polityczna, Prawo i Sprawiedliwość, omamiona powtarzanymi mantrycznie hasłami odnowy moralnej, i różnymi przymiotnikami o Państwie – weszła w ubłocone buty swoich poprzedników – i stworzyła stary-nowy UKŁAD. Te wszystkie hasła pozwoliły odsunąć od siebie jakiekolwiek wątpliwości co do zasadności takich a nie innych decyzji. W związku z tym – ta rozmowa, i wiele innych zapewne, jak i wcześniejsze układy z przestępcą Lepperem zostały zawarte na zasadzie – dla dobra idei, Państwa, zróbmy tą małą niegodziwość… bo mu mamy WIELKĄ IDEĘ – ideę Jarosława Kaczyńskiego. Tak się właśnie rodzi autorytaryzm.
Przed wyborami parlamentarnymi w 2007, Platforma Obywatelska przedstawiła swój Komitet Honorowy. Jego przewodniczącym został Władysław Bartoszewski, a w jego składzie znaleźli się także:
- Filip Bajon – reżyser
- Artur Barciś – aktor
- Marcin Baszczyński – piłkarz
- Andrzej Blikle – informatyk
- Iwo Byczewski – b. ambasador RP w Belgii
- Zbigniew Ćwiąkalski – prawnik
- Norbert Dudziuk – piosenkarz
- Dariusz Dziekanowski – trener piłkarski
- Tomasz Frankowski – piłkarz
- Iwona Guzowska – bokserka
- Tomasz Iwan – piłkarz
- Tomasz Karolak – aktor
- Cezary Kucharski – menadżer piłkarski
- Paweł Kukiz – piosenkarz
- Janusz Kupcewicz – trener piłkarski
- Antoni Libera – pisarz
- Tomasz Lipiński – muzyk rockowy
- Włodzimierz Lubański – menedżer piłkarski
- Olaf Lubaszenko – aktor
- Jacek Łaszczok – piosenkarz
- Piotr Machalica – aktor
- Anna Nehrebecka – aktorka
- Marian Opania – aktor
- Zbigniew Preisner – kompozytor
- Urszula Sipińska – piosenkarka
- Grzegorz Skrzecz – b. bokser
- Tomasz Stockinger – aktor
- Andrzej Strzelecki – aktor
- Danuta Szaflarska – aktorka
- Janusz Tylman – kompozytor
- Krzysztof Włodarczyk – bokser
- Leszek Wójtowicz – poeta
- Wiktor Zborowski – aktor
- Andrzej Zoll – prawnik
No i na koniec coś z rodzaju uwielbienia, ślepego uwielbienia:
Z bloga „Reytan AD200x”:
Szef PO Donald Tusk, idealny wedlug czesci naszych rodaków kandydat na premiera (wczesniej na prezydenta), kiedys powiedzial wankiecie na temat polskosci, opubkikowanej w miesieczniku “Znak” (nr 11—12 z 1987r.):
"...husarie i ułani, powstańcy i
marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie
miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od
narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami?
Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten
wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych
urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z
bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia,
pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest
ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i
biednej.I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę
mitu. Sama jest mitem."
marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie
miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od
narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami?
Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten
wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych
urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z
bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia,
pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest
ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i
biednej.I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę
mitu. Sama jest mitem."
Komentarz Renaty Rudeckiej-Kalinowskiej:
To jedno z najpiękniejszychm najszczerszych i niezwykle głebokich wyznań miłości do Ojczyzny. Nie bzdurna laurkowa deklaracja. To nie głupia tromtadracja beż żadnego znaczenia za pustymi słowami. To słowa prawdziwego ptrioty. Podobnie pisał o polskości i Słowacki i Mickiewicz - ich słów ani nie odważysz się zniekształcić, ani braku patriotyzmu im nie zarzucisz. Oj ludzie ludzie, jak wam nie wstyd takie bzdury pisać. I to Ty Reytanie? Aż tak nienawidzisz?
Coś ostatnio dużo o elitach wszelakich, korupcji mniemanej i domniemanej, a w tym wszystkim Państwo . Państwo transparentne w moralności ustami rządzących i ich sympatyków.
Ta notka z założenia miała być bez sensu… , zresztą o estetykę wpisu też nie zadbałem.
Przecież i tak zaczynają rzadzić nami kryzys i chaos, dwaj kumple Donalda Tuska i PO...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)