Zebe Zebe
41
BLOG

Notka z założenia bez sensu...

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 4

Jedna z najważniejszych obietnic przedwyborczych PO brzmiała: „Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.”
 
Bloger Azrael po słynnych taśmach Renaty Beger pisał:
 
I mamy także zamach na rząd… realizowany prze UKŁAD.
A właściwie…. samozamach… bo jakże inaczej to można nazwać ?!
Ludzie, partia, pełna haseł takich, że nawet najgorszy złoczyńca pada na kolana i unosi dłonie ku górze z radości, że może w takim kraju żyć, robi coś, o co oskarża wszystkich na około… i robi to jeszcze w sposób nieudolny… a później idzie w zaparte. Dlaczego tak się dzieje ? Proste – ponieważ, jak żadna inna siła polityczna, Prawo i Sprawiedliwość, omamiona powtarzanymi mantrycznie hasłami odnowy moralnej, i różnymi przymiotnikami o Państwie – weszła w ubłocone buty swoich poprzedników – i stworzyła stary-nowy UKŁAD. Te wszystkie hasła pozwoliły odsunąć od siebie jakiekolwiek wątpliwości co do zasadności takich a nie innych decyzji. W związku z tym – ta rozmowa, i wiele innych zapewne, jak i wcześniejsze układy z przestępcą Lepperem zostały zawarte na zasadzie – dla dobra idei, Państwa, zróbmy tą małą niegodziwość… bo mu mamy WIELKĄ IDEĘ – ideę Jarosława Kaczyńskiego. Tak się właśnie rodzi autorytaryzm.
 
 
Przed wyborami parlamentarnymi w 2007, Platforma Obywatelska przedstawiła swój Komitet Honorowy. Jego przewodniczącym został Władysław Bartoszewski, a w jego składzie znaleźli się także:
No i na koniec coś z rodzaju uwielbienia, ślepego  uwielbienia:
Z bloga „Reytan AD200x”:
 
Szef PO Donald Tusk, idealny  wedlug czesci naszych rodaków kandydat na premiera (wczesniej na prezydenta), kiedys powiedzial wankiecie na temat polskosci, opubkikowanej w miesieczniku “Znak” (nr 11—12 z 1987r.):
 
 "...husarie i ułani, powstańcy i
marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie
miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od
narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami?
Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten
wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych
urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z
bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia,
pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest
ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i
biednej.
I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę
mitu. Sama jest mitem." 
 
Komentarz  Renaty Rudeckiej-Kalinowskiej:
 
To jedno z najpiękniejszychm najszczerszych i niezwykle głebokich wyznań miłości do Ojczyzny. Nie bzdurna laurkowa deklaracja. To nie głupia tromtadracja beż żadnego znaczenia za pustymi słowami. To słowa prawdziwego ptrioty. Podobnie pisał o polskości i Słowacki i Mickiewicz - ich słów ani nie odważysz się zniekształcić, ani braku patriotyzmu im nie zarzucisz. Oj ludzie ludzie, jak wam nie wstyd takie bzdury pisać. I to Ty Reytanie? Aż tak nienawidzisz?
 
 
Coś ostatnio dużo o elitach wszelakich, korupcji mniemanej i domniemanej, a w tym wszystkim Państwo . Państwo transparentne w moralności ustami rządzących i ich sympatyków.
 
Ta notka z założenia miała być bez sensu… , zresztą o estetykę wpisu też nie zadbałem.
Przecież i tak zaczynają rzadzić nami kryzys i chaos, dwaj kumple Donalda Tuska i PO...
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka