Około południa uazała się notka. Nie pamiętam, kto napisał... skomentowałem. Potem wcięło mi sieć. Wracam i własnym oczom nie wierzę...
Wcięło mój komentarz oraz notkę. Nie wiem, czy i też Autora, bo nie mam ochoty sprawdzać.
Cóż to była za notka. Była to notka bez słowa komentarza, a zawierała jedynie link do zdjęcia. Link do zdjęcia ogólnie dostępnego w sieci. Przed chwilą oglądałem na Onecie, ale nie podam, bo boję się, że i ja zniknę.
Na tym zdjęciu, po inżyniersku naniesiono parę linii oraz opisano niektóre obiekty. Nie brakło znaków zapytania.
Czymże więc ta notka zaszkodziła Administracji ?
CHCIAŁBYM POZNAĆ JAKIKOLWIEK PUNKT REGULAMINU, POD JAKI MOŻNA BY TO PODCIĄGNĄĆ.
W Regulaminie nie zapisano nic na temat jakicholwiek sojuszy międzynarodowych, czy też nanoszenia "kresek" na zdjęciach.
Rad bym wiedzieć, w imieniu ofiar katastrofy, Szanowna Administracjo !
Czy nam się odmawia tu, na salonie24 czegoś, co potocznie nazywa się samodzielnym myśleniem ?
A może to Administracja jest nad wyraz przeczulona ?
Przestańcie się bać !
Nikt Was nie rozstrzela, najwyżej na Was naplują, alo to też może by zaszczytem, bo razem z Wami, oplują i mnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)