Fascynuje i inspiruje mnie od lat. Gra w zasadzie wszystko co lubię. Począwszy od bluesa, aż po folk. Dziś zaprezentuję taki charakterystyczny „kawałek”. Jest tam blues, soul, coś z country, no i o gospel się ociera całkiem na poważnie.
Będę posilał się Wiki, bo notka na jego temat wydaje mi się być rzetelna.
Ry Cooder (ur. 15 marca 1947 w Los Angeles w Kalifornii) – amerykański gitarzysta, piosenkarz i autor tekstów piosenek. Ry Cooder jest najbardziej cenionym żyjącym gitarzystą grającym techniką ślizgową. W swej twórczości sięgał do wielu gatunków muzycznych, m.in. do muzyki folkowej, bluesowej, hawajskiej, teksańsko-mesykańskiej, muzyki wyspy Okinawa, oraz afrykańskiej. Na ich bazie stworzył własny charakterystyczny styl. Jego muzyka stanowiła inspirację dla szerokiego grona artystów, między innymi dla Duane'a Allmana i grupy The Rolling Stones. Cooder, artysta o niezwykłej sile ekspresji, brał udział w wielu sesjach nagraniowych oraz skomponował ścieżki dźwiękowe do wielu filmów.
W 2003 pojawił się na 8. miejscu listy magazynu Rolling Stone 100 największych gitarzystów wszech czasów.
Jego pierwszym zespołem była świetnie zapowiadająca się bluesowo-rockowa grupa Rising Sons, w której wokalistą był Taj Mahal. Po jej rozpadzie na skutek złego prowadzenia grupy przez menedżera, wstąpił do wtedy bluesowo-rockowej, a później radykalnej awanagardowej grupy Captain Beefheart and His Magic Band. Nagrał z nią jej pierwszy album Safe as Milk w 1967 r. Następnie rozpoczął karierę solową.
Pierwszym wzorem dla Coodera był hiszpański gitarzysta klasyczny Vincente Gomez. Słuchał singli z muzyką Woody'ego Guthriego i Leadbelly'ego oraz Josha White'a i Burla Ivesa. Przez krótki czas był pod wpływem muzyki country. Chciał grać jak Merle Travis, ale po pewnym czasie zaczął oceniać muzykę country jako zbyt ograniczającą i porzucił ten gatunek. Grał również na bandżo. Często przychodził na koncerty do klubu folkowego The Ash Grove, znajdującego się w jego rodzinnym mieście Los Angeles, w którym występowali m.in. Doc Watson, Sleepy John Estes, Jesse Fuller, Skip James, Mississippi John Hurt i Reverend Gary Davis. Czasami zwracał się do muzyków z prośbą o udzielenie mu lekcji, a przez pewien czas uczył się u Davisa. Pod wpływem koncertów w których uczestniczył i lekcji, które pobierał, rozwinęła się w nim nieodparta fascynacja bluesem i jazzem tradycyjnym. Pod wpływem koncertów w których uczestniczył i lekcji, które pobierał, rozwinęła się w nim nieodparta fascynacja bluesem i jazzem tradycyjnym. Joseph Spence, gitarzysta bluesowy pochodzący z wysp Bahama, którego Cooder określił jak swoją największą inspirację.
Warto zapoznać się z jego dokonaniami, bo to facet genialny !
Dyskografia:
- Rising Sons featuring Taj Mahal and Ry Cooder (nagrywany na przełomie1965/66, wydany 1992)
- Safe as Milk Captain Beefheart and His Magic Band
- Ry Cooder (styczeń 1971)
- Into the Purple Valley (luty1972)
- Boomer's Story (listopad 1972)
- Paradise And Lunch (maj 1974)
- Chicken Skin Music (1976)
- Showtime (sierpień 1977)
- Jazz (czerwiec 1978)
- Bop Till You Drop (sierpień1979)
- The Long Riders (czerwiec 1980)
- Borderline (październik 1980)
- The Slide Area (kwiecień 1982)
- Paris, Texas (February 1985)
- Music from Alamo Bay (sierpień1985)
- Blue City (lipiec 1986)
- Crossroads (lipiec 1986)
- Get Rhythm (grudzień 1987)
- Johnny Handsome (październik 1989)
- Trespass (styczeń 1993)
- Geronimo, An American Legend (1993)
- A Meeting By The River (1994)
- Chávez Ravine (maj 2005)
- My name is Buddy (luty2007)
I to by było na tyle.




Komentarze
Pokaż komentarze (8)