Te parę zdań napiszę z sympatii może nie dla samego wice Pawlaka, ale z sympatii dla jego krewnego , który kładł u mnie kafelki na ścianach i podłodze. Robotę zrobił dobrze, by nie napisać, że bardzo dobrze. Ostatecznie jestem zadowolony
Oczywiście pomijając jakikolwiek wstęp napiszę wprost.
Jeżeli „plenum” PO upoważniło Tuska do rozmów w sprawie emerytur z innymi, czyli tak naprawdę z partią Palikota, to ja mam do wicepremiera dobrą radę , jak wyjść z tej sytuacji obronną ręką.
Wystarczy poprzeć ideę referendum, która absorbuje w równym stopniu tak PIS, jak i SLD.
Ręczę, że serce zabije Tuskowi i szybciej i głośniej.
Jutro Pawlak spotka się z Komisją Trójstronną. Z tą samą, której nie chce przewodniczyć, bo niedawno uznał swoje uczestnictwo w niej jako figuranctwo.
Jego pech, a może i szczęście, że ta KT może mu dać atut do ręki.
Tak więc to nie Tusk szachuje Pawlaka. To Pawlak może zaszachować Tuska.
To tak na mój chłopski rozum…
Dodam nieskromnie, ż z moich informacji wynika, że Pawlak może liczyć na poparcie Związkowców w Komisji Trójstronnej.
Prawdopodobnie będzie się działo…
Myślę, że moja podpowiedź jest już analizowana w PSL od godz. 18.00
Tak tylko myślę... w oparciu o...źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (34)