Zdumiewające!
Tak niewielu wydymało tak wielu!
Tak można by podsumować dzisiejszą , wspólna konferencję prasową Tuska i Pawlaka.
O ile jeszcze do dziś wiedzieliśmy z grubsza „o co biega” z emeryturami, tak dziś nie wiemy tak naprawdę nic.
Istotnym staje się więc to, co powiedział uznany w świecie negocjator, co to dostawy gazu z Rosji do Polski negocjował, wicepremier Pawlak: Dając swobodę wyboru, powodujemy, że pomysł referendum traci sens.
Jakaż to więc jest ta możliwość wyboru, nad którą to ma pochylić się polskie, pracujące społeczeństwo ?
Kobiety będą mogły przechodzić na wcześniejsza emeryturę w wieku 62 lat, a mężczyźni w wieku 65. W tym momencie dozwolona byłaby emerytura w wysokości 50 procent, ale pod warunkiem, że dana osoba wypracuje minimalny kapitał emerytalny. Wymogiem będzie uzbieranie stażu składkowego wymaganych lat - 35 dla kobiet, 40 dla mężczyzn. Korzystanie z częściowej emerytury oznacza niższą emeryturę po 67 roku życia.
Chyba nikt nie ma już złudzeń, że ta „propozycja” jest nie do przyjęcia już z samej definicji, chyba, że ktoś trwale utraci zdrowie i nie będzie w stanie kontynuować dalszej pracy. Pozostaje więc istotne pytanie, na które brak odpowiedzi: emerytura czy też renta ?
Drugim istotnym pytaniem jest, jak będzie traktowany okres dojścia do docelowego wieku 67 lat dla kobiet i mężczyzn, bo ten pozostaje bez zmian, czyli jak zostaną potraktowani emeryci w roku 2013 i w kolejnych latach, gdy przejdą na emerytury zgodnie z „grafikiem” gwarantującym im 100% wysokość emerytury.
Barbarzyńskim pomysłem jest też pozbawienie pełnej emerytury osób decydujących się na wcześniejszą emeryturę po osiągnięciu wieku 67 lat. To światowe kuriozum.
W projekcie znalazły się zapisy mające na celu ochronę kobiet, które ponoszą ciężar macierzyństwa. Państwo sfinansuje składkę emerytalną za czas urlopu wychowawczego wszystkim kobietom bądź też drugiemu rodzicowi, jeśli to on podejmie trud wychowania dziecka - powiedział premier.
Wymiar tej składki ma wynosić 75 % od pensji minimalnej. Kobiety samozatrudnione i ubezpieczone w KRUS-ie będą podczas urlopu wychowawczego miały odprowadzaną składkę w wysokości 60 %. średniej krajowej. Możliwości takie obejmą także mężczyzn, jeśli zdecydują się na urlop wychowawczy.
To jednak żadna łaska. Rzekoma ochrona kobiet staje się jałmużną, bo ewidentnym jest, że podtrzymano dotychczasowe rozwiązania niekorzystne dla kobiet poświęcających się macierzyństwu i nie zmienia tego fakt, że proponuje się objęcie świadczeniami dodatkowo kobiet pracujących w oparciu o samozatrudnienie. To rozwiązanie działa ewidentnie na niekorzyść kobiet rodzących dzieci.
Propozycje tandemu Tusk-Pawlak stoją w sprzeczności z systemem emerytalnym opartym na gromadzeniu środków na kontach emerytalnych. Obojętnie czy mamy na myśli OFE, czy też ZUS.
Ta regulacja, bo trudno tu mówić o reformie, jest regulacją antyspołeczną, bo w sposób ewidentny ogranicza prawa obywatela do dysponowania, nawet w sposób pośredni swoimi prawami w kwestii wysokości wypracowanej przez niego emerytury, którą państwo zobowiązało się mu zapewnić zmuszając go do odprowadzania własnych środków na ten cel.
Projektu ustawy jeszcze nie ma. Tak więc trudno wypowiadać się w sposób definitywny. Zasygnalizowałem tylko zagrożenia oraz podzieliłem się wątpliwościami.
Myślę jednak, że przyszła ustawa może trafić pod ocenę Trybunału Konstytucyjnego. Zbyt dużo w tym prowizorki oraz rozwiązań kontrowersyjnych.
Warto jednak poczekać do jutra, gdy pod Sejmem zjawią się związkowcy z całej Polski, by śledzić losy postulowanego referendum, za którym optowało, było nie było, 2 mln Polaków.
To może być ciekawy moment w całej tej sprawie.


Komentarze
Pokaż komentarze (120)