Zebe Zebe
509
BLOG

Ryczel z TVN24: Wredny charakter Laty

Zebe Zebe Rozmaitości Obserwuj notkę 7

 

Wysłuchałem konferencji prasowej prezesa PZPN Laty. Mówcą wybitnym to on nigdy nie był, zresztą podobnie jak trener Smuda, ale zapewne to nie przeszkadza w komunikacji z zawodnikami, ani nie przeszkadza w wydawaniu sporych milionów na to, by Kadra miała się jak  przysłowiowe „pączki w maśle”. Z drugiej jednak strony nie kto inny jak marszałek Kopacz nader chętnie posługuje się zwrotem „… powiem tak…”. Jest więc skąd brać wzorce.
 
Sama konferencja była jednak ciekawa, a Lato co prawda nie podał jakichś konkretów poza wyliczeniami dotyczącymi kosztów przygotowań, premii, czy też rozdziału biletów ( od czego zaczął konferencję polemizując z infantylną , jak na mój gust wypowiedzią Błaszczykowskiego), a także ujawnił, że już spływają propozycje od potencjalnych nowych managerów, którzy chcieliby poprowadzić kadrę po Smudzie, bo sam Smuda definitywnie odejdzie po zakończeniu kontraktu, czyli 31 sierpnia tego roku. Wielce prawdopodobne też jest, że nazwisko nowego selekcjonera poznamy na początku lipca.
 
Następnie Lato odpowiadał na pytania. Oczywistym było jego zacytowanie  przez dziennikarza z Przeglądu Sportowego, w którym to cytacie była mowa o podaniu się do dymisji, co Lato praktycznie „ominął szerokim łukiem”.
Z resztą pytań poradził sobie jednak nad wyraz dobrze. Mówił rzeczowo i konkretnie. Przyczepić więc nie było się do czego…
 
Prawdziwy „sabat czarownic” rozpoczął się jednak tuż po zakończeniu konferencji, na antenie TVN24. Dawno nie widziałem tak „nabuzowanych” komentatorów. Prym jednak wiódł Sergiusz  Ryczel ( ten od sportu w TVN), który na wizji, oceniając wymijającą odpowiedź Laty, dotyczącą jego wywiadu dla wspomnianej gazety sportowej powiedział ni mniej ni więcej: …patrzcie jaki wredny charakter ma Lato
 
Potem nastąpił histeryczny atak na Latę i cały PZPN. Komentatorzy prześcigali się w wypowiadaniu kolejnych bzdur, zgranych argumentów, dawno już skompromitowanych, nakręcając się nawzajem.
I ja tak sobie pomyślałem: panowie,  ile wam brakuje do tego nierozgarniętego w mowie Laty. Ile to trzeba użyć epitetów, by ktokolwiek wam uwierzył. Jaką nagonkę trzeba rozkręcić, by ten Lato jutro, pojutrze, a najlepiej za tydzień podał się do dymisji ?
 
I to wszystko w atmosferze „cieszmy się wszyscy, bo mamy Euro…".
 
A może zróbcie zrzutkę i kupcie temu Lacie Magnum kaliber 357, by sobie rozwalił łeb na miazgę. Wtedy wybierzecie sobie za niego polityka i będzie git !
A najlepiej to komentatora Ryczela, bo słowo dziennikarz nie chce mi jakoś przejść przez gardło.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości