Zebe Zebe
500
BLOG

Facebook, android and mentos fresh maker…

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 4

 

W dziejach świata , konkretnie w dziejach naszej cywilizacji wszelakie rewolucje , tak polityczne, gospodarcze czy obyczajowe były dziełem ludzi niezadowolonych z zastanego stanu rzeczy. Tak się też składa, że paliwem dla tych wszystkich rewolucji byli w zdecydowanej większości ludzie młodzi stający zawsze na czele pochodów.
Priorytety były różne ale zawsze chodziło o naprawę lub poprawienie świata w kontekście swojej przyszłości, czego wyrazem była więź pokoleniowa. Więź oparta na fundamentach cywilizacyjnych takich jak troska o słabszych, solidarność czy też ogólnie rozumiana sprawiedliwość.
Nasz świat jednak się zmienia. Zmienia się za sprawą rządzących, którym inne wartości rodzą się w ich głowach.
Cnotą stał się egoizm, a szczytem możliwości młodych ludzi stał się bunt singli – jak to określam roboczo.
Jednakże skrzykniecie się na faceboku, tak nadinterpretowane przez różne media, w większości bredzące o jakiejś rzekomej sile (Power) internautów, to zwykła głupota. Wszystkie te akcje kończą się ostatecznie tak, jak kończy się każdy słomiany zapał, bo świata nie zmieni się przy klawiaturze, a tym bardziej bez prawdziwej, namacalnej i rzeczywistej więzi. Świat wbrew pozorom jeszcze długo nie będzie wirtualny.
Trwa więc deprecjacja wszystkiego co może realną więź społeczną tworzyć.
Jedną z metod jest proponowana młodym ludziom cywilizacja singli  uderzająca w fundament naszej cywilizacji, którym jest rodzina.
Uderzenie w tradycyjna rodzinę niesie za sobą wiele plusów rozumując z pozycji rządzących.  Chodzi tu o sferę wydatków państwa,   ale także o formę zorganizowania społeczeństwa. Singiel jak sama nawa wskazuje, jest samotnikiem – co prawda nie w dosłownym tego słowa rozumieniu, ale jednak.
 
Singla nie dotyka kryzys finansowo w takim samym stopniu jak rodzinę. Singel  ma też  trochę inne priorytety. Oczywiście wszystko to piszę w dużym uproszczeniu, tym niemniej takie są tendencje i trendy.
Bezrobocie wśród młodych ludzi – w zdecydowanej większości singli – rozkłada się w Europie w sposób drastyczny.
Począwszy od Grecji, Hiszpanii, czy Włoch – osiąga ono wartość powyżej 50 %. W Polsce dobija do 30 %.
 W krajach tzw. „północy Europy” oscyluje w przedziale 15-20 %. To i tak bardzo dużo.
Warto więc sobie zadać pytanie – jaka jest granica wytrzymałości młodych ludzi pozostających bez pracy. Zapewne ta granica istnieje i jest też funkcją czasu.
Innym, wydaje się, że istotnym także czynnikiem o którym mówią  statystyki,  jest swoisty „odwrotny” trend charakteryzujący moment wejścia w samodzielne życie  młodych ludzi. Począwszy od połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, młodzi ludzie coraz później wchodzą w samodzielne życie. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, bo z jednej strony na początku tego okresu była rosnąca zamożność rodziców, co pozwalało na wydłużenie okresu edukacji dzieci w krajach zamożnych, a z drugiej strony – w krajach ubogich – młodzi ludzie z braku szans na rozwój bazowali na pomocy najbliższej rodziny . Oba te trendy nie sprzyjały jednak rozwojowi rodziny, chociaż powody tego były diametralnie różne.
 
Świat stanął  więc dziś przed poważnym problemem i tak naprawdę nie wie jak z tego problemu wybrnąć.
Ostatnie próby podejmowane w Brukseli dotyczą pomocy finansowej w postaci szkoleń lub innych form edukacji dla młodych bezrobotnych. Świadczy to dobitnie o bezradności unijnych eurokratów, bo dowodów na to, że takie szkolenia to wyrzucanie pieniędzy w błoto jest aż nadto.
Grecja, Hiszpania i Włochy są dziś   areną  protestów młodych ludzi. Skala oraz forma tych protestów daleka jest jednak od tych radykalnych zachowań młodych ludzi z przełomu lat 60/70 ubiegłego wieku. Zapewne to znak czasów, gdyż komunizm się dawno temu skompromitował, a skrajnie prawicowe ugrupowania są marginesem w skali Europy.
 
Trudno dziś wyrokować, czy dzisiejsi młodzi ludzie stanowią taki sam „power” jak ci wspomniani powyżej.
Trudno też wyrokować, jaki wpływ na przyszłe losy Unii Europejskiej będą mieli młodzi ludzie.
Osobiście nie wierzę we wspomnianych „singli”.
 
Facebook, android, mentos fresh maker…
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka