Zebe Zebe
1991
BLOG

Gorzelik idzie na wojnę z Państwem Polskim

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 54

 

Od paru  dni w śląskim obozie  „patriotycznym inaczej”   trwa rozdzieranie szat po wyroku Sądu Najwyższego dotyczącego  odmowy  rejestracji Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej (SONŚ).
 
Pierwszy Ślązak w Warszawie, były senator PO, obecnie niezależny  Kazimierz Kutz powiedział, że „Ślązacy powinni się wk..wić !”. Jeszcze dalej posunął się śląski pisarz – performers związany ze środowiskiem Gazety Wyborczej Szczepan Twardoch, który powiedział „Pier..l się  Polsko !”. Ta wypowiedź spowodowała ostrą reakcję  znajomych pisarza na FB, z których część wypisała się z tego grona . Media głównego nurtu jakoś dziwnie tej wypowiedzi nie zauważyły.
 
Oliwy do ognia dolał Jerzy Gorzelik, który tak to skomentował  - „ I ustawiła się kolejka rozmaitych "patriotów", gotowych wylać na pisarza kubły pomyj, inni wypisali się z grona jego znajomych, jeszcze inni zapowiedzieli bojkot jego twórczości. Cóż za zniewieściałe, przeczulone na własnym punkcie towarzystwo! Chciałbym wszystkim tym mięczakom, cieplarnianym patriotom, łzawym obrońcom dobrego imienia RP uzmysłowić - reprezentujący Rzeczpospolitą Polską Sąd Najwyższy obraził właśnie kilkaset tysięcy obywateli. Bluzg Szczepana to przy tym niewinny wyraz dezaprobaty”.
 
Kontrowersyjne orzeczenie Sądu Najwyższego, a w zasadzie jego uzasadnienie przekazane dla prasy , jest  przez  Autonomistów  odczytywane jako zamach na wolność stowarzyszeń w Polsce oraz na przygotowanie do delegalizacji organizacji, które w swoich statutach powołują  się na określenia związane z autonomią i narodowością.
 
Przypomnijmy, że w orzeczeniu sądu dotyczącego rejestracji w KRS SONŚ, znalazło się m.in.  takie sformułowanie – „Dążenie do uzyskania autonomii i poczucia pełnego władztwa osób „narodowości śląskiej” na terenie Śląska (antycypację czego zawiera § 8 pkt 4 statutu stowarzyszenia), należy ocenić jako dążenie do osłabienia jedności oraz integralności państwa polskiego, co jest sprzeczne z zasadą wynikającą z art. 3 Konstytucji RP”. 
 
Ten zapis jest odczytywany jako nieuprawniona interpretacja, gdyż SONŚ w statusie nie ma celów związanych z uzyskaniem autonomii. Inaczej sprawa wygląda z RAŚ, w którego statucie znajduje się zapis o autonomii. RAŚ-owcy uważają  więc, że orzeczenie SN jest tylko przygrywką  do planowanej  delegalizacji  RAŚ.
W takich to okolicznościach Gorzelik – po konsultacji z prawnikami -  postanowił złożyć  wniosek o delegalizację swojej organizacji.
 
Cała sprawa ma głęboki wymiar propagandowy. Gorzelik powiedział „szach” polskiemu wymiarowi sprawiedliwości i tym samym ma zamiar pójść na wojnę  z Państwem Polskim. RAŚ działa legalnie od roku 1990.
W roku 2011 próbę  delegalizacji RAŚ podjęli  działacze stowarzyszenia Unum Principium   – nic z tego jednak nie wyszło poza zapowiedziami.
Tymczasem sytuacja na Śląsku ulega radykalizacji. Środowiska autonomiczne najwyraźniej liczą szable i zabiegają  o nowych członków i sympatyków.
 
Czy to oznacza zwarcie szeregów przed bitwą ?
Wydaje się, że jesteśmy w jakimś momencie zwrotnym. Coś z tej obecnej sytuacji musi się narodzić. Stan na dziś  wydaje się być już przeszłością.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (54)

Inne tematy w dziale Polityka