Andrzej Leja Andrzej Leja
92
BLOG

Głos greenhorna w sporze właścicieli salonu z piwnicą ...

Andrzej Leja Andrzej Leja Rozmaitości Obserwuj notkę 29

     Jestem tutaj od pół roku, więc niestosowne byłoby  pouczanie ludzi, którzy od lat budują markę salonu24 ( znakomitą zresztą).  I mam na myśli zarówno twórców i właścicieli salonu, jak i  blogerów z piwnicy ( wymieniam tylko uczestników sporu! ).   Nie zabierałbym głosu, tym bardziej, że nie mam ostatnio na salon24 zbyt dużo czasu  i  -  ze względu na krótki staż  -  nie mam też wystarczających praw do tego.   Zniesmaczył mnie jednak komentarz blogera Cosmopolitana, który pod notką Ufki Administracjo, do jasnej cholery!!!, skierował do Bajbarsa słowa obraźliwe dla kilku znakomitych blogerów salonu, ale ja również poczułem sie urażony. Otóż Cosmopolitan napisał , iż toyah podpisał lojalkę  a dalej zasugerował, że podobnie uczynił Free Your Mind i Aleksander Ścios.  Wiem, że Ci trzej blogerzy dadzą sobie doskonale radę beze mnie. Sami potrafią obronić swoje dobre imię i robią to znakomicie (nie wdając sie w ostre spory dotyczące administrowania salonem),  pisząc po prostu dobre teksty. Występuję w swoim imieniu i być może  wielu tysięcy blogerów niepodpiwniczonych, którzy nie znają do końca istoty sporu i niczego nie podpisywali. A już tym bardziej żadnej lojalki. ( znaj proporcje mocium Panie!). NICZEGO  nie podpisywałem. Nie musiałem. Nikt mnie do tego nie zmuszał, ani o to nie prosił. Jestem wolnym człowiekiem i piszę, co chcę oraz robię, co chcę. Szanuję racje obu stron sporu, znając jego istotę  z  grubsza, gdyż rzadko ostatnio tutaj siedzę i  myślę, że w podobnej sytuacji znajduje się wielu innych blogerów, ale znając życie i to, co udało mi się na ten temat przeczytać u Ufki, Aspiryny, czy Freemana ( który stawia jednak problem zdecydowanie zbyt ostro i w sposób, na który chyba nie zasłużyli  właściciele salonu !) wydaje się, żeważne racje są po obu stronach konfliktu !

     Zalecam więc jak najszybsze schłodzenie gorących głów uczestnikom sporu i dedykuję im niezwykle przytomne antidotum na wszelką uzurpację dotyczącą  racji! Są to uwagi starego Żyda z Podkarpacia, które już niegdyś miałem przyjemność przytaczać, nie wiedziałem jednak, że będą tak prorocze i niezbędne wręcz  w obecnym sporze. 

,, Jeżeli dwóch się kłóci, a jeden ma rzetelnych  55 procent racji, to bardzo dobrze i nie ma sie co szarpać. A kto ma 60 procent racji to ślicznie, to wielkie szczęście i niech Panu Bogu dziękuje! A co by powiedzieć o 75 procentach racji? Madrzy ludzie powiadają, że to bardzo podejrzane. No, a co o 100 procent? Taki, co mówi, że ma 100 procent racji, to paskudny gwałtownik, straszny rabuśnik, największy łajdak!"

      Jako greenhorn salonu24 naprawdę liczę na to, że już wkrótce będę mógł czytać i komentować  ( bez zaglądania np. do piwnicy...) teksty WSZYSTKICH blogerów, którzy potrafią dyskutować z pasją, ostro, ale bez tak bardzo psującego to miejsce chamstwa.  Pozdrawiam wszystkich blogerów salonu24. I tych z lewa, z prawa i z centrum. Bo Wy WSZYSCY tworzycie ten znakomity salon!  Nieważne, że jedni piszą trochę lepiej, inni trochę gorzej, jeszcze inni znakomicie. WSZYSCY jesteście ważni dla salonu. Gdyby byli tylko znakomici ( którzy raczej rzadko czytają innych znakomitych) salon zamarłby natychmiast. Ważni są naprawdę wszyscy! Liczy się zapał, uczciwość, atmosfera, temperatura dyskusji.  Jak napisał ostatnio K. Kłopotowski - ,, chamom precz!".  Niech żyje salon24 - jako swobodne miejsce wymiany poglądów wolnych ludzi.

Andrzej Leja | Utwórz swoją wizytówkę http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/ http://p.web-album.org/95/4a/954afc94336712e0ae2645058a35612aa,4,0.jpg

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Rozmaitości