Chciałem właśnie napisać cos w rodzaju recenzji referatu wygłoszonego na paranaukowej konferencji przez swego rodzaju reprezentanta zamachowej frakcji 'salonu'. Merytoryczną, beznamiętnie - jednak w 100% krytyczną..
Ale właczyłem telewizor i widzę transmisję posiedzenia tego 'zespołu paraparlamentarnego. To jest wstrętne, przestępcze. Jakaś mieszanka trująca kanalii i durniów. Nawet nie dadzą spokoju temu biednemu nieboszxcykowi - z załogi "Jaka". I kupczą psychiką porucznika pilota... Judzą.
Mniejsza o tych na sali. Ale ogłupianie potencjalnie podatnych widzów - milionów - to przestępstwo, zdrada stanu na skalę bardzo małych ludzi..
Lot do Smoleńska był początkiem beznadziejnej kampanii wyborczej - z wykorzystaniem -w złym stylu -pamięci ofiar Katynia.
To, co dzieje się teraz, to już nie kwestia złego stylu i braku wstydu. To działaność , do której słowo 'styl' - nie wystarcza.



Komentarze
Pokaż komentarze (21)