Tusk przerwał milczenie po decyzji Trumpa. Podziękował Nawrockiemu

Redakcja Redakcja Donald Tusk Obserwuj temat Obserwuj notkę 37
Donald Tusk zabrał głos kilkanaście godzin po tym, jak Donald Trump oświadczył, że USA wyślą dodatkowo 5 tys. swoich żołnierzy do Polski. Premier ocenił, że to dobra decyzja dla bezpieczeństwa kraju i podziękował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Tusk komentuje wzmocnienie sił amerykańskich w Polsce

- Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania - napisał na platformie X Donald Tusk. 

Premier był krytykowany przez część internautów i polityków opozycji za to, że przez wiele godzin nie komentował decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa z czwartkowego wieczoru. Przywódca USA powiązał wysłanie dodatkowych sił wojskowych z osobistymi relacjami z Karolem Nawrockim oraz jego zwycięstwem w wyborach prezydenckich.

- W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy - przekazał Trump na platformie Truth Social. Będzie to jedno z największych w ostatnich latach wzmocnień obecności amerykańskich wojsk na terytorium Polski, jeśli dojdzie do skutku.  


Karol Nawrocki dziękował USA za decyzję

Na słowa Donalda Trumpa szybko zareagował prezydent Karol Nawrocki. Podkreślił on znaczenie relacji polsko-amerykańskich dla bezpieczeństwa kraju. - Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie - oświadczył. Prezydent zaznaczył również, że bezpieczeństwo Polski pozostaje dla niego priorytetem, a współpraca ze Stanami Zjednoczonymi jest jednym z filarów polskiej polityki bezpieczeństwa.  

- Z radością przyjmuję ogłoszenie Donalda Trumpa o wysłaniu większej ilości żołnierzy do Polski. Eksperci wojskowi pracują obecnie nad szczegółami - to z kolei reakcja szefa NATO Marka Rutte ze spotkania ministrów spraw zagranicznych państw sojuszu w szwedzkim Helsingborgu. - Powiedzmy to jasno: obrana przez nas droga - prowadząca do silniejszej Europy i silniejszego NATO, dzięki której z czasem, krok po kroku, będziemy coraz mniej uzależnieni od jednego sojusznika, będzie kontynuowana - ogłosił Rutte.  


Fot. Donald Tusk/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj37 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka