bo sukno na stole nie było w odpowiednim kolorze... (dla związkowców "Solidarności" i OPZZ).
Tak można streścić żałosną ucieczkę związkowców przed dzisiejszą debatą z Premierem Donaldem Tuskiem.
Zero argumentów, wiele idiotycznych wymówek i trzęsące sie portki przywódców związkowych. I oni mają w nazwie "Solidarność"...? To grube nadużycie.
Szkoda słów...


Komentarze
Pokaż komentarze (38)