Bujność pnączy dzikiego wina daje cień i ochronę przed gorącem oraz wzrokiem ciekawskich, zachęcając do wejścia do środka pod zieloną gęstwinę. Nawet w dzień panuje tam lekki półmrok, za to w nocy dyskretne oświetlenie pozwala nie siedzieć w ciemności.
Postanowiłam robić jej zdjęcia o każdej porze roku... Już wkrótce soczysta zieleń zacznie zmieniać się w pastelowe żółcie i pomarańcze kolorów jesieni. Utrwalę ten moment, by potem poczekać już na zimowy wystrój...




Komentarze
Pokaż komentarze (6)