Anita Anita
63
BLOG

O słodyczy...

Anita Anita Rozmaitości Obserwuj notkę 31

 

 

Do wszelkich słodkości podchodzę  nieufnie,

Komplementów i pochwał nie za wiele lubię,

Gdy ktoś słodko prawi… stygnę w gotowości,

Czuję brak szczerości i wietrzę obłudę...

 

Ostre bywa słowo, cukier ponoć krzepi,

Ja tam wolę ostre, nie na słodko danie,

Od słodkości mdli mnie… i wszystko się lepi,

Od takiej słodyczy, chroń mnie dobry Panie…

 

A gdy ktoś o sobie mówi, że jest słodki,

To dobra okazja by przypomnieć właśnie,

Że najczęściej słodkie bywają… idiotki,

I niejeden temu twierdzeniu przyklaśnie…

 

  

 ♦     ♦     ♦

  

Wygląda na to, że komuś w głowie się przewróciło, jeśli uważa, że został czyjąś muzą...  Dobre sobie, skąd w ogóle taki pomysł ?

Ach, to pewnie takie niespełnione marzenia, bo chyba nie... hm... urojenia, prawda?  Skądże znowu...  ;-)

 

Wyrażam wdzięczność ogromną za rozgłos nadany mojej niezgrabnej, niedoskonałej acz niewinnej poezji.  W dzisiejszych czasach tak trudno się przebić z takim przekazem przez gąszcz informacji, a tu już na 2-ch  blogach o mnie, skromnej wierszokletce, piszą...

Jam tego niegodna... ;-)

 

Anita

 

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Rozmaitości