Liczba ta nie oznacza kolejnego modelu Boeinga, chociaż o samolotach było ostatnio głośno...
797 oznacza ilość dni, która pozostała od dzisiaj do końca kadencji Lecha Kaczyńskiego.
To dobra, jak każda inna, okazja aby zacząć odliczanie ciesząc się jednocześnie, że ubywa z każdym dniem tej kadencji, która od samego jej początku - od słów "melduję wykonanie zadania" aż do co zakończonego właśnie szczytu Rady Europejskiej w Brukseli - nie przynosi ogromnej ilości obywateli naszego kraju powodu do dumy.
Ten najbardziej "partyjny" ze wszystkich dotychczasowych prezydentów RP, który zapowiada torpedowanie kolejnych ważnych dla Polski ustaw: o emeryturach pomostowych oraz pakietu ustaw zdrowotnych, który niechętnie wypowiada się o wprowadzeniu waluty euro, swoją kadencją przejdzie do historii jako ten, który chciał zostać superpremierem interpretując konstytucję tak, aby zagarnąć dla siebie przysługujące rządowi kompetencje w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej.
Każda godzina, dzień, tydzień i miesiąc przybliża nas do końca tej wyjątkowo nieudanej prezydentury, dając jednocześnie nadzieję na satysfakcjonującą zmianę, na której skorzysta wizerunek Polski i jej obywatele.
Rozpoczynam więc, umieszczając zegar po prawej stronie, cierpliwe odliczanie...


Komentarze
Pokaż komentarze (10)