Pojawiłem się w Salonie24. Nie pamiętam dlaczego. Nie pamiętam kiedy. Kierowany impulsem założyłem konto komentatora, by zostawić jakiś komentarz. Więcej. Założyłem konto blogera. Popełniłem pierwszy blog, nie wiem na jaki temat, nie wiem po co - chyba z ciekawości i przekory. Zaczęło się.
Komentowałem, pisałem posty, sprzeczałem się z jednymi, zgadzałem z innymi. Nauczyłem się, że nie warto zamieszczać postu po 22-ej, bo nie będzie komu go ewentualnie wrzucić na Stronę Główną. Czytałem nagłówki co ciekawszych ripost, które Admini wrzucali po prawej.
Salon działał powolnie, spokojnie, na Stronie Głównej najpierw były trzy bloki tematyczne,w których pojawiały się notki, potem dodano czwartą – boisko24 (w miejsce biznesu, bo w Salonie24 znawców niewymiernego, niemierzalnego, nie dotykalnego komentowania i wody lania jest w masa, a ekspertów od konkretów brak); po testowym uruchomieniu Nowego Salonu24 dodano blok tematyczny z notkami z tego Nowego Salonu24. Stary Salon24 ciągnął przez miesiąc jeszcze, ale w efekcie tego nie zniósł. Nie zniósł Nowego Salonu24. Nie on jeden zresztą.
Nastała era Nowego Salonu24, który stał się Salonem24, a Salon24 stał się archiwalnym Salonem24, w wyniku działalności zwolennika albo przeciwnika portalu Blogmedia24, który zarejestrował domenę nowysalon24.pl (bez kropki), i znaczny ruch został przekierowany na BM24, setki kliknięć przejętych, w wyniku czego BM24 siadł i padł.
Nowy Salon24 jest na miarę naszych możliwości.
Strona Główna rozwija się niczym peerelowski szary papier toaletowy, a Nowy /lepszy (?)/ Salon24 z wszystkimi jego udogodnieniami, jak kilkanaście nieoddzielonych w widoczny sposób bloków tematycznych, w których można zaszufladkować, a zaczej zbunkrować post, by nikt go nie odnalazł, dublującymi sie zawami notek i informacjami w Notkach i Aktywnych Dyskusjach, gdzie podawne sa nieprzydatne dane, a te które są przydatne, podane są w sposób tak nieczytelny, że gorzej już nikt by tego nie wymyślił.
Patrzę na tę nową szatę Strony Głównej Salonu24 i przypomina mi się opis, który kiedyś widniał w profilu Pana Radosława Krawczyka:
To ja wymyśliłem Salon24 i zaraziłem nim Jankesów
Drżącą ręką na myszce począłem wertować profile w nadziei, że znajdę:
To ja schrzaniłem Salon24 i zraziłem do niego masę blogerów...


Komentarze
Pokaż komentarze (18)