Anita Anita
30
BLOG

Jak lód...

Anita Anita Polityka Obserwuj notkę 10

 

PiS upodobniło się do bryły lodu pozostawionej na słońcu… Zgodnie z prawem fizyki, lód pod wpływem słonecznego ciepła topnieje, kurczy się i rozwadnia w zawrotnym tempie… W takim tempie kurczy się też klub parlamentarny PiSu, aż Kancelaria Sejmu nie nadąża za aktualizacją strony internetowej z wykazem jego członków, na którym wciąż jeszcze tkwią nazwiska posłów, którzy  ten klub już opuścili: Jana Filipa Libickiego, Jacka Tomczaka, a także Wojciecha Mojzesowicza, który ostatecznie potwierdził dzisiaj swoje odejście.
 
Według moich pobieżnych wyliczeń Klub parlamentarny PiS liczy obecnie 152członków, a to oznacza, że od początku kadencji skurczył się już o 14 osób, gdyż liczył pierwotnie 166 parlamentarzystów.
 
O czym to świadczy każdy może sobie łatwo dopowiedzieć, chociaż opinie zwolenników tej partii będą z pewnością różnić się diametralnie od opinii jej przeciwników. Niemniej kolejne badania poparcia dla tej formacji oraz ostatnie sondaże wyborcze są bezlitosne i nie postawiają złudzeń – partia jest bryłą  szybko topniejącego lodu i nic nie jest w stanie już tego zatrzymać zwłaszcza, że przed nami pełnia przedwyborczej wiosny oraz gorące lato wyborów do Parlamentu Europejskiego, co też powoduje, jak już pokazuje życie, w partii istotne napięcia.
 
Tylko na kongresach wszystko niby gra, ale wyłącznie dlatego, że kierownictwo partii, a właściwie jej  przywódca Jarosław Kaczyński dokłada starań, by odpowiednio wcześniej zneutralizować wszelkie objawy buntu, skanalizować niezadowolenie i stworzyć nierzeczywisty obraz powszechnej zgody i całkowitej akceptacji. I tak krytyczne elementy nie miały możliwości wypowiedzi, a kierownictwo mamiło swoich członków oraz potencjalnych wyborców zmianą wizerunku, nowym otwarciem, wyjściem naprzeciw młodemu pokoleniu i innymi tego typu pustymi gadkami i dyrdymałami.
 
Ale niewątpliwie, mimo tych usilnych zabiegów coś zaczyna pękać, kruszyć się i w obrazie samej partii i w wizerunku jej prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Rozpaczliwe próby liftingu  spełzły na niczym, miliony złotych wydane na telewizyjne spoty z paprotkami w roli głównej – wydają się być wyrzucone w błoto, bo nie podniosły notowań, a w dodatku zostały bezbłędnie rozpoznane i jedynie ośmieszyły ich twórców.
 
Chwiejność decyzji odnośnie sprawy kandydowania posłów w wyborach europejskich świadczy o tym, ze prezes czuje oddech klęski już na swoich plecach, a jego pozycja po nieuchronnie zbliżającej się porażce w wyborach do PE z pewnością nie umocni się, a partia ulegać będzie dalszemu, przyspieszonemu rozkładowi…

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka