Kontrola ABW w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym kierowanym przez Mariusza Kamińskiego (popularnie zwanego Jeżowem) wykazała, że instytucja ta masowo wytwarzała fałszywe dokumenty. Był to proceder całkowicie niezgodny
z prawem, ponieważ w Polsce jedynie ABW ma prawo fałszować dokumenty na zlecenie innych służb specjalnych.
Co ciekawe dopiero 31 sierpnia 2007 r. Kaczyński wydał zarządzenie
w sprawie posługiwania się przez CBA
fałszywymi dokumentami. Wcześniej służba ta nie miała takich
uprawnień więc każdy wniosek do ABW i tak zostałby odrzucony.
Jeżeli zarzuty ABW się potwierdzą to Jeżow straci certyfikat dostępu do informacji niejawnych. Brak certyfikatu spowoduje jego dymisję. Mam dziwne wrażenie, że pociągnie ze sobą na dno innych - zarówno zero Ziobro jak i swojego nieudolnego szefa J. Kaczyńskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)