39 obserwujących
573 notki
536k odsłon
  5089   0

Moja druga relacja na żywo. Komorowski nieznacznie lepszy

* Duda - Polacy nie chcą wojny. Nie ma potrzeby wchodzenia w konflikt z Rosją. Trzeba kwestię Rosji rozgrywać w oparciu o struktury zachodnie. Chce baz i wojsk amerykańskich w Polsce.

* Komorowski o tym, że Duda rozważał wysłanie wojsk polskich na Ukrainę. Duda wyraźnie zdenerwowany, mówi o nieuczciwości Komorowskiego w tym zakresie.

* Duda za często wchodzi w słowotok, jest niezrozumiały, bo mówi za szybko

* Komorowski bardzo miękko i spokojnie. Kontrastuje to z zadziornym Dudą. Jest bardziej "przyswajalny" w tym, co mówi.

* Pochanke pyta czy Unii powinniśmy płynąć w głównym nurcie, np. z Niemcami. Komorowski, że musimy być w głównym nurcie, mówi o Trójkącie Weimarskim. Mówi o sąsiedztwie z Niemcami, co trzeba wykorzytać. Wyrzuca Dudzie, że jako PiS, byli skonfliktowani ze wszystkimi w Europie. Mówi o konieczności wspólpracy w ramiach Grupy Wyszehradziej.

* Duda o konieczności pilnowania polskich interesów. Przypomina, że nie jest w naszym interesie "pakiet klimatyczny", bo nasz przemysł oparty jest o węgiel. Wskazuje obszary, o które trzeba walczyć. Nie możemy z góry zakładać, że jesteśmy państwem kategorii B.

* Pytanie o syryjskich chrześcijan. Czy ich sprowadzić, czy pozostawić jako cel maczet Państwa Islamskiego. Duda mówi o gościnności Polaków, atakuje rząd że nie był w stanie szybko sprowadzić 200 Polaków z Donbasu, nie mówiąc o rodakch w Kazachstanie. Nie odpowiada konkretnie. Robi unik.

* Komorowski - Polskę powinno być stać na udzielenie schronienia chrześcijanom z Syrii. Ostro o nieobecności Dudy jako europarlamentarzysty na głosowaniu w PE, kiedy debatowano nad losem zagrożonych chrześijan. Używając modnego słowa, Komorowski w tym temacie zmasakrował Dudę.

* Komorowski zaczyna zyskiwać przewagę nad Dudą.

* Duda o nieudacznictwie polskiej dypolomacji a propos spotkania na Westerplatte w rocznicę zakończenia II wojny światowej. Argument - nie było Obamy.

* Kapitalne pytanie Komorowskiego o zaplecze Dudy, ktore, jak posłanka Pawłowicz, nazywała unijną flagę "szmatą". Wszystko w tonacji - pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś.

* Dobijanie Dudy pytaniem o kandydata w przyszłym rządzie PiS-u posła Szczerskiego, który mówił o potrzebie utworzenia w Polsce "państwa wyznaniowego". Mocne. Na nokaut.

* Wystąpienia kandydatów. Duda o zmianach poglądów Komorowskiego w ostatnich dwóch tygodniach. Mówi o wielkiej wspólnocie narodowej, że jego ekspertami są także zwykli ludzie. Mówi o wartościach, sile polskich rodzin. Przypomina o swojej współpracy z Solidarnościa i OPZZ. Zachęca do głosowania na siebie, czyli na dobrą zmianę.

* Komorowski. Trzeba umieć słuchać obywateli. Odebrałem sygnał z pierwszej tury. Trzeba większej partycypacji Polskaów w decyzjach wagi państwowej. Mówi o budowie dobrych ralacji w Polsce i na zewnątrz. Wybory prezydenckie to nie "randka w ciemno", tu trzeba głosować na człowieka z doświadczeniem zbieranym latami. Prosi o głosy w niedzielę.

No więc Komorowski wygrał drugi raz, tyle że mniej wyraźnie, niż ostatnio.

Lubię to! Skomentuj130 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale