Konkurs UE na siedzibę EUCA. Warszawa poza finałem
W wyścigu o lokalizację nowej agencji unijnej rywalizowało dziewięć miast z różnych państw członkowskich. Oprócz Warszawy były to m.in. Liege, Malaga, Zagrzeb, Haga, Porto i Bukareszt. W pierwszym etapie procedury Rada UE oraz Parlament Europejski wskazały po dwa miasta, które trafiły do ścisłego finału. Na krótkiej liście obu instytucji znalazły się jednak już tylko Rzym i Lille. Warszawa uplasowała się na trzecim miejscu, co oznacza zakończenie udziału Polski w konkursie. Ostateczna decyzja ma zapaść w środę.
Polski rząd liczył na sukces, wskazując szereg argumentów przemawiających za Warszawą jako siedzibą EUCA. Podkreślano m.in. strategiczne położenie Polski na szlakach handlowych, w tym na Nowym Jedwabnym Szlaku, dostęp do wszystkich rodzajów przejść granicznych, obecność agencji Frontex, która mogłaby współpracować z nowym urzędem, a także rozwiniętą infrastrukturę i połączenia z innymi krajami UE. Dodatkowo wskazywano na warunki życia w Warszawie oraz gotową inwestycję – to biurowiec Upper One przy al. Jana Pawła II, który mógłby pomieścić nawet 250 pracowników agencji. Mimo tych argumentów stolica Polski nie przekonała większości głosujących.
Rzym faworytem Brukseli?
Według nieoficjalnych informacji większe szanse może mieć stolica Włoch. Jednym z powodów jest fakt, że w Rzymie nie ma obecnie żadnej agencji unijnej. W przeciwieństwie do Warszawy, która jest już siedzibą Frontexu, Włochy mogą liczyć na "wyrównanie geograficzne” w podziale unijnych instytucji.
EUCA to nowa agencja, która powstaje w ramach reformy unii celnej. Jej zadaniem będzie m.in. nadzór nad kontrolą celną w Unii Europejskiej, koordynacja współpracy między krajowymi administracjami, uproszczenie procedur dla przedsiębiorców i zapewnienie skutecznego poboru ceł i podatków. Instytucja ma stworzyć Centrum Danych Celnych UE.
Fot. Flagi Polski i Unii Europejskiej/PAP arch.
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (24)