EPA/ZOLTAN FISCHER
EPA/ZOLTAN FISCHER

Węgierska opozycja wycofuje się z wyborów. Apel Pétera Magyara

Redakcja Redakcja UE Obserwuj temat Obserwuj notkę 44
Kilka węgierskich ugrupowań opozycyjnych ogłosiło rezygnację z samodzielnego startu w wyborach parlamentarnych. Celem jest uniknięcie rozproszenia głosów i zwiększenie szans na pokonanie rządzącego Fidesz. Największym beneficjentem tej strategii ma być partia TISZA kierowana przez Pétera Magyara, która według sondaży wyprzedza obóz Viktora Orbána.

Węgry. Partie wycofują się, by nie dzielić głosów

Z udziału w wyborach 2026 roku zrezygnowały m.in. Momentum Mozgalom, LMP – Magyarország Zöld Pártja oraz Párbeszéd – A Zöldek Pártja. Decyzja ma charakter strategiczny – chodzi o to, by nie rozpraszać elektoratu opozycyjnego i skupić go wokół jednego, najsilniejszego konkurenta Fideszu.

Tym ugrupowaniem jest TISZA Párt, które w ostatnich miesiącach umocniło swoją pozycję w badaniach opinii publicznej. Lider partii, Péter Magyar, otwarcie apeluje do pozostałych środowisk opozycyjnych o podobny krok.


Apel Magyara: zjednoczyć siły przeciwko Fideszowi

Magyar argumentuje, że tylko skonsolidowana opozycja ma realną szansę zakończyć 16-letnie rządy Viktora Orbána. W jego ocenie wspólny front zwiększy prawdopodobieństwo odsunięcia Fideszu od władzy i przełamania politycznej dominacji jednej partii.

Hasłem przewodnim kampanii TISZA jest jedność. Partia przekonuje, że rozdrobnienie opozycji w poprzednich wyborach osłabiło jej szanse, dlatego tym razem stawia na maksymalną koncentrację głosów.


Sondaże sprzyjają TISZA

Z najnowszych badań wynika, że TISZA ma przewagę nad Fideszem zarówno wśród ogółu wyborców, jak i w grupie zdecydowanych. W całej populacji różnica wynosi 5 pkt proc. (35 proc. do 30 proc.), natomiast wśród wyborców zdeklarowanych – 9 pkt proc. (48 proc. do 39 proc.).

Istotna jest również mobilizacja elektoratu. 87 proc. sympatyków TISZA deklaruje gotowość udziału w głosowaniu, podczas gdy w elektoracie Fideszu odsetek ten wynosi 81 proc. Przy wyrównanej rywalizacji różnice frekwencyjne mogą okazać się kluczowe.


Kto jeszcze pozostaje w grze?

Poza TISZA i Fideszem na scenie politycznej działa kilka innych ugrupowań. Skrajnie prawicowy Mi Hazánk Mozgalom ma szansę przekroczyć próg wyborczy. Obecne są także Demokratikus Koalíció oraz Magyar Kétfarkú Kutya Párt, znana z satyrycznego charakteru i popularności wśród młodszych wyborców.

Strategia konsolidacji wokół TISZA może zmienić dynamikę kampanii, ale jej skuteczność zależeć będzie od tego, czy wyborcy rzeczywiście poprą wspólny projekt opozycji. Węgierska scena polityczna pozostaje silnie spolaryzowana, a wynik wyborów wciąż nie jest przesądzony.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia 2026 roku.


na zdjęciu: kongres antywojenny z udziałem węgierskiego rzadu. fot. EPA/ZOLTAN FISCHER 

RD

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj44 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Polityka