13 obserwujących
58 notek
101k odsłon
  2133   0

Niemcy chcą marki

Jesteśmy zdecydowani uczynić wszystko, by chronić strefę euro – zapowiedziała zaledwie kilka dni temu Angela Merkel (58 l.) podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Francji Francois Hollandem (58 l.). Nie wiedziała wtedy jeszcze, że do realizacji tego celu może jej zabraknąć poparcia rodaków. Tego się kanclerz Niemiec nie spodziewała! Z przeprowadzonej w kraju na zlecenie "Bild am Sonntag" ankiety wynika, że aż 51 procent Niemców chce powrotu do starej waluty, czyli niemieckiej marki!
Tak właśnie na naszych oczach pada mit wspólnej waluty. Warto więc przy tej okazji przypomnieć, kto nas tak pchał w tamtą stronę! Premier Tusk już dwa lata temu zapowiedział, że rok 2011 będzie tym rokiem, w którym Polska wstąpi do strefy euro. Na całe szczęście, jak zdecydowana większość obietnic premiera Tuska i ta okazała się patykiem na wodzie pisana. Wiara, że kolor papierka na banknocie, którym płacimy w sklepie, wzniesie naszą gospodarkę na wyżyny rozwoju gospodarczego, jest nie tyle naiwna co – zwyczajnie – niemądra.
Jeden z czołowych polskich ekonomistów pisał niedawno, że deklaracja akcesu do strefy euro przypomina chęć wejścia do wieżowca, który właśnie płonie. Tymczasem niektórzy chcą przyjrzeć się żywiołowi z bliska. Co prawda – na krótką metę - jest ciekawiej i cieplej, ale efekt może okazać się katastrofalny. Każdy zdrowo myślący wie, że to działanie nie tyle co głupie, ale i wielce ryzykowne.
Pytanie czy obecnie rządzący Polską są przygotowani na rozpad strefy euro pozostaje nadal otwarte.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk

Lubię to! Skomentuj61 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale